Goal.com

Sytuacja kadrowa przed meczem z Nottingham Forest

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United liczy na to, że sensacyjny powrót w meczu z Aston Villą będzie zastrzykiem motywacji przed niedzielnym wyjazdowym spotkaniem z Nottingham Forest, które jest ostatnią potyczką „Czerwonych Diabłów” w 2023 roku.

Po 45 minutach pojedynku z „The Villains” zanosiło się na to, że podopieczni Erika ten Haga poniosą drugą porażkę z rzędu w Premier League, tracąc dwie bramki po trafieniach Johna McGinna i Leandra Dendonckera. Ale 20-krotni mistrzowie Anglii wyszli na drugą połowę z zupełnie innym nastawieniem i wolą walki, co zaowocowało dwiema bramkami Alejandro Garnacho, który grał na prawym skrzydle. Jednak decydujące trafienie należało do Rasmusa Hojlunda, dla którego była to pierwsza bramka w rozgrywkach Premiership. Pomijając salwę radości młodego Duńczyka, dramatyczna końcówka również udzieliła odpowiedzi na pytanie, kto może być dostępny na potyczkę z Forest.

Poprzednie spotkanie ekipa z północnej Anglii rozpoczęła z Raphaelem Varanem i Christianem Eriksenem, który był wcześniej niedostępny za sprawą kontuzji kolana. Z kolei francuski defensor zagrał solidnie przez 90 minut na Anfield w środku bieżącego miesiąca, lecz niestety przez chorobę był nieobecny w przegranym meczu przeciwko West Hamowi. Skoro Francuz był w stanie wrócić do wyjściowej jedenastki i być na polu gry od początku do końca w 19. kolejce ligi, prawdopodobnie będzie do dyspozycji na The City Ground.

Natomiast duński pomocnik został wyłączony z gry na dłuższy okres czasu z powodu kontuji, której nabawił się w domowej potyczce przeciwko drużynie Luton Town  w listopadzie. Choć w blamażu przeciwko drużynie „Młotów” rozegrał zaledwie pięć minut, to już w meczu z podopiecznymi Unaia Emery’ego spędził na boisku 94 minuty, zanim został zmieniony przez Dana Gore’a. Oczekuje się, że 19-letni Anglik również znajdzie się w kadrze meczowej w nadchodzący weekend.

Mimo, że dwóch piłkarzy powróciło do składu, kolejna dwójka została kontuzjowana. Luke Shaw i Sofyan Amrabat byli nieobecni na Old Trafford, ale znaleźli się w składzie meczowym w pojedynku na London Stadium. Holenderski szkoleniowiec w rozmowie z klubowymi mediami przed meczem z „The Villains” oświadczył, że obaj zawodnicy nie zagrali ze względu na „drobne urazy”, które nie powinny wyłączyć ich z gry na długo.

– Wyjdziemy podobnym składem jak w meczu przeciwko Aston Villi – oświadczył Holender na konferencji przedmeczowej.

– W drużynie z Nottingham widać ducha zespołu. Kiedy przychodzi do nich nowy trener, oni  go pokazują. Musimy być na to gotowi.

– Oni mają właściwą mentalność. Zbudowali na tym swoją pewność siebie, zupełnie tak jak my – dodał były trener Ajaksu Amsterdam.

W międzyczasie Amad Diallo był widziany podczas treningów w Carrington w ostatnich tygodniach. Iworyjczyk może otrzymać swoją szanse w niedalekiej przyszłości. Z kolei piłkarze wyłączeni z gry na dłuższy okres, tacy jak Victor Lindelof, Harry Maguire, Tyrell Malacia, Lisandro Martinez, Casemiro jak również Mason Mount nie będą brani pod uwagę do końca roku.

SYTUACJA KADROWA NOTTINGHAM FOREST

Nuno Espirito Santo zmierzy się z Manchesterem United w roli szkoleniowca „Tricky Trees”. Jednak będzie musiał radzić sobie bez napastnika Taiwo Awoniyi’ego, który jakiś czas temu przeszedł operację pachwiny, która wyłączyła go z gry na dłuższy czas. Oczekuje się, że snajper wróci jeszcze w pierwszym kwartale 2024 roku. Tym samym dołączył do Serge’a Auriera i Felipe, którzy także nie powrócą na boisko przed nowym rokiem.

Natomiast Willy Bolly  będzie dostęny na spotkanie z podopiecznymi Erika ten Haga. Iworyjski stoper został zawieszony podczas pojedynku swojej ekipy z Bournemouth, gdzie otrzymał dwa żółte kartoniki i w efekcie został odesłany do szatni.

Sobotnią potyczkę z „Czerwonymi Diabłami” ominie Ibrahim Sangare. Jest to spowodowane faktem, że defensywny pomocnik zebrał już pięć żółtych kartek, które automatycznie wykluczają go z następnego meczu.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze