The Athletic

Gary Neville o złamaniu zasady przez sir Alexa Fergusona. „Zapytał, czy chcemy tego zawodnika w szatni”

Mikołaj Podbereski
Zmień rozmiar tekstu:

Legendarny były menedżer Manchesteru United nigdy nie pytał zawodników o rady na rynku transferowym, jednak zrobił wyjątek dla jednego piłkarza. Były defensor „Czerwonych Diabłów” ujawnił mediom, że pewnego razu szkocki trener zapytał swoich podopiecznych o to, czy chcieliby mieć w swoich szeregach Louisa Sahę.

Były reprezentant Francji zamienił Craven Cottage na Old trafford w styczniu 2004 roku. Od tamtej pory cztery i pół roku wybiegał na boisko w trykocie z diabłem na piersi. W tamtym okresie udało mu się również wywalczyć dwa mistrzostwa Premier League, triumf w Lidze Mistrzów oraz Puchar Ligi Angielskiej, zanim w 2008 roku przeniósł się do Evertonu.

Louis Saha zmierzył się z tegorocznym triumfatorem Carabao Cup sześć razy zanim przeniósł się do czerwonej części Manchesteru. Któregoś razu, po potyczce z Fulham, Sir Alex Ferguson postanowił poradzić się swoich obrońców i zapytał, czy chcieliby w zespole tego francuskiego snajpera.

Sir Alex nigdy nie pytał nas o to, których piłkarzy powinniśmy mieć u siebie i o graczy, których zamierzał sprowadzić. Jednak po starciu z „The Cottagers” w FA Cup zrobił wyjątek i porozmawiał z nami o tym, czy powinniśmy zakontraktować Louisa Sahę. Wszyscy jednogłośnie odpowiedzieliśmy „Tak, natychmiast” – powiedział Neville na łamach Sky Sports.

Francuz zdobył 42 gole w 124 występach dla Manchesteru United, występując w duecie z Waynem Rooney’em. Niestety kontuzje uprzykrzały mu życie na Old Trafford. Pomimo tego Gary Neville uważa byłego reprezentanta „Les Bleus” za świetnego gracza ze względu na wpasowanie się do drużyny.

– Pamiętam sezon 2006/2007, w którym Francuz grał z przodu z Wazzą. To było niewiarygodne, jak fantastyczny duet tworzyli z przodu – dodał były kapitan „Czerwonych Diabłów”.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze