manutd.com

Wywiad Erika ten Haga przed meczem z Wigan: w pucharze jesteś albo giniesz

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w następnym spotkaniu zmierzy się z Wigan Athletic w ramach pucharu Anglii. Szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów” Erik ten Hag udzielił klubowym mediom przedmeczowego wywiadu, w którym zapowiedział pełną mobilizację przed nadchodzącym meczem.

W ostatnich dniach do treningów z drużyną wrócili Casemiro oraz Lisandro Martinez. Czy jest szansa, że wkrótce wzmocnią kadrę meczową?

– Dwóch światowych graczy, którzy swoim powrotem popchną zespół naprzód. Zdajemy sobie z tego sprawę i nie możemy się już doczekać ich powrotu do kadry meczowej. Musimy nadal czekać. Jeszcze potrzebują nieco czasu, aby wrócić do pełni zdrowia. Tak, ich powrót na boisko treningowe, jest dobrym sygnałem. Teraz kolejnym krokiem będzie zapewnienie im powrotu do zdrowia i po tym możemy wznowić współpracę meczową.

Czy masz jakieś nowe informacje w sprawie pozostałych nieobecnych?

– Tak, myślę, że Harry Maguire, Tyrell Malacia, Luke Shaw oraz Mason Mount są na dobrej drodze do wznowienia treningów i powrotu do zdrowia. Uważam, że ci gracze wrócą do kadry w styczniu.

W poprzednim spotkaniu Amad wrócił do gry po przerwie. Czy zaimponował ci czymś? Czy jego umiejętności wpłyną jakoś na ofensywę zespołu?

– Tak, świetnie potrafi przetrzymać piłkę. Jest on w stanie wnieść kluczowe podania, asysty oraz bramki. Ma także inne groźne atuty, które wzmocnią ofensywę.

Jak wygląda sytuacja kadrowa pod kątem bramkarzy i nadchodzącego Pucharu Narodów Afryki?

– Rozmawiamy. Prowadzimy negocjacje z Kameruńską Federacją Piłki Nożnej. Zobaczymy, jak to się zakończy.

W styczniu macie mniej spotkań względem poprzednich lat. Czy wasz sztab zmieni podejście w tym miesiącu, gdyż macie więcej czasu na pracę?

– Tak, w 2023 roku mieliśmy bardzo napięty terminarz. Praktycznie jeden z najcięższych ze wszystkich zespołów w Europie, rozegraliśmy wiele starć. Potrzebujemy czasu, aby nabrać świeżości. Musimy być gotowi na drugą część sezonu. Przed nami wiele pojedynków w Premier League i FA Cup.

Jakie masz przeczucie przed następnym starciem pucharowym?

– Jest to puchar, więc grasz dalej, albo giniesz. Musimy być gotowi. Rywale zawsze dadzą z siebie 100%, kiedy grają z Manchesterem United, szczególnie jeśli zmierzą się z nim w Pucharze Anglii. Musimy zmierzyć się z nimi i odpowiednio się do tego przygotować. Nasze podejście znacie, chcemy wygrać w każdym meczu.

To jest wasze pierwsze wyjazdowe starcie w tych rozgrywkach. Małe lokalne derby. Czy nie możesz się już doczekać prawdziwej esencji angielskiej piłki?

– Nie powinieneś wspominać, że jest to wyjazdowym mecz. Dla nas nie ma to znaczenia. Gramy na wyjeździe lub u siebie, to musimy wygrać.

Macie inne podejście do zespołów z innych lig, czy zagracie tak samo?

– Nie. Musisz przygotować się do każdego spotkania. Każdy mecz jest inny, każda liga jest inna. Jedna rzecz jest tylko taka sama za każdym razem. Musisz być gotowym na mecz. Oznacza to, że trzeba mieć odpowiednie podejście, skupienie oraz znaleźć sposób na wygranie.

Jak zapatrujesz się na kolejną edycję tych rozgrywek po zeszłorocznej kampanii?

– Uwielbiam piłkę pucharową, ponieważ jest to być albo nie być. Nawiązując do twojego pytania, musimy być gotowi. Powtórzę, ale musimy to zrobić. Jest to świetne spotkanie i na pewno w pełni skupiamy się na nim. Zmierzymy się tam pewnie z wrogim tłumem na trybunach. Cieszmy się naszą pozycją i jesteśmy zmotywowani. Teraz trzeba przygotować się, pojechać tam i ich ograć.

To nasza pierwsza rozmowa w 2024 roku. Czy masz jakąś wiadomość do fanów na początku tego roku?

– Najważniejsze jest zdrowie, zawsze. Dbajcie o siebie nawzajem. Dbajcie o siebie nawzajem w rodzinie, jaką jest Manchester United.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze