twitter/ManUtd

Konferencja prasowa Erika ten Haga przed meczem z Newport County: nie jesteśmy w stanie dokonać żadnego transferu w tym oknie

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

W piątek po południu Erik ten Hag odpowiadał na pytania mediów na konferencji prasowej przed meczem z Newport County rozgrywanym na wyjeździe w niedzielę o 17:30. Holender mówił m.in. o wyborze bramkarza na to starcie, decyzji Jurgena Kloppa o odejściu z Liverpoolu czy planach na styczniowe okno transferowe.

Jurgen Klopp ogłosił, że opuści Liverpool na koniec sezonu. Jaka jest twoja reakcja?

– To nic dobrego dla Premier League. Stworzył tam swoją erę. Zbudował klub i przywrócił go tam, gdzie jego miejsce. Gratuluje mu tego. Zrobił w Liverpoolu świetną robotę.

Patrząc już na niedzielny mecz, kilku zawodników powraca. Jaka jest twoja decyzja dotycząca bramkarza? Wiele osób jest podekscytowanych Bayindirem…

– Tak, będzie w bramce.

Czego ludzie mogą się po nim spodziewać?

– To jasne, czego możemy się po nim spodziewać. Czeka na swoje szanse, ale jest doświadczony. Grał dla dużego klubu w Turcji, gdzie presja jest duża. Wie, jak sobie z tym radzić i jesteśmy o tym przekonani. Nie możemy się doczekać niedzieli. Altay jest bardzo zmotywowany, nie może się doczekać tego momentu, który jest właśnie teraz.

Myślałeś może o nie wybieraniu go? To bardzo specyficzny mecz na trudnym terenie z dobrą atmosferą, jak dla kogoś, kto dopiero debiutuje…

– Byłeś może na meczu w Fenerbache?

Tak. Jest trochę większe niż Newport.

– Tak, ale presja w Turcji także jest większa. Chodzi tu też o reprezentację narodową, więc wie jak sobie radzić.

A jak sprawa się ma, jeśli chodzi o ciebie? Większość meczów w pucharach w zeszłym sezonie była grana na Old Trafford. Jak będziesz się czuł przed takim meczem? Czy ta atmosfera jest czymś, w czym czujesz się dobrze, pomaga ci to?

– W Ajaxie też graliśmy przeciwko drużynom z niższych lig.

Uważasz, że będzie trudno?

– Wiem, że gdy jako wielki klub grasz z ekipami z niższych dywizji, musisz mieć odpowiednie podejście. Nie jesteśmy w miejscu, w którym moglibyśmy lekceważyć jakiegokolwiek przeciwnika, więc tego nie zrobimy.

Anthony Martial wypada z gry do kwietnia. Jest szansa na zakontraktowanie nowego napastnika?

– Patrzyłem na to, ale nie ma miejsca w kontekście Finansowego Fair Play. Nie możemy zatem nic zrobić z małą ilością napastników – mamy jednak oczywiście Marcusa Rashforda, który może zagrać na tej pozycji. Mamy inne alternatywy, kreatywne rozwiązania. To jednak oczywiste, że kontuzja Anthony’ego pozostawia dużą dziurę w składzie.

Wypadliście z europejskich pucharów, a tytuł ligowy jest dla was za daleko. Czy Puchar Anglii ma zatem większe znaczenie dla was?

– To prawda, ale zależy nam też na lidze i zakwalifikowaniu się do Ligi Mistrzów, to ważne. Puchar Anglii to jednak ostatnia okazja na trofeum, więc po nie pójdziemy.

Jurgen Klopp powiedział, że po dziewięciu latach wyczerpała się jego energia. Czy jesteś w stanie to zrozumieć, będąc w klubie o podobnym, wysokim profilu?

– Rozumiem to. Dziewięć lat to długi czas, który tworzy się poprzez budowanie, osiąganie celów. Wszystko to wiąże się jednak z wieloma gorszymi momentami – Premier League potrafi być wymagająca w połączeniu z europejskimi pucharami. Dziewięć lat to zatem długi okres i to zrozumiałe, że nie ma już na to energii.

Co wyniosłeś z pierwszych kilku tygodni pracy grupy INEOS? Wprowadzili więcej energii wokół tego miejsca?

– To daje siłę całemu klubowi. Każdy zauważył, że zmierzamy w okres zmian, bo chcemy osiągać wysokie cele. Standardy muszą się zatem zmienić. Zaczęliśmy od tego już ponad rok temu, ale ja i INEOS zgadzamy się co do tego, że to musi się zmienić. Proces zaczął się rok temu od samej szatni, ale także innych działów, które muszą współpracować z INEOS, by podnieść standardy. Jestem bardzo szczęśliwy, że dostaje od nich wsparcie.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze