manutd.com

Erik ten Hag po wygranej z West Hamem: Hojlund rozwija się, lecz zdobycie bramki to efekt ataku całym zespołem

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag po wygranym starciu ligowym z West Hamem United udzielił pomeczowego wywiadu. Zapytany o formę Rasmusa Hojlunda, nie ukrywał on zachwytu ostatnimi występami młodego napastnika. Innym wyróżnionym graczem przez trenera był Alejandro Garnacho.

Solidne podstawy

– Tak, jak już mówiłem. Jeśli nie zaczęlibyśmy budowy w czwartek, jeśli nie wygralibyśmy dzisiaj, to cała ta praca nic by nie znaczyła. To było naszym wyzwaniem i muszę pochwalić zespół, że zagraliśmy w ten sposób. Stwarzaliśmy zagrożenie, nasz atak się rozwinął. Mieliśmy szybkość, tempo, intuicję, kreację. Pokazuje to, że rozwijamy się i potrafimy strzelać gole. Jeśli nadal będziemy w tym razem, to ciężko jest nas pokonać.

Wyborna forma Hojlunda

– Widać, że jego pewność siebie rośnie. Również zachowuje się on lepiej z piłką przy nodze. Potrafi znaleźć się w odpowiednim miejscu, połączyć zespół i na czas jest w polu karnym. Chodzi o trzymanie się razem, a tyczy się to wszystkich z trójki: Hojlund, Garnacho oraz Rashford. Jest też ten za nimi, Bruno Fernandes, który serwuje im piłkę. Mamy jeszcze Kobbiego Mainoo oraz Casemiro. Boczni defensorzy także potrafią wpłynąć na grę i było to dzisiaj widać. Oni są zagrożeniem, kiedy tak grają.

Kolejny krok naprzód

– Ludzie muszą wiedzieć, w jakim punkcie jesteśmy. Jesteśmy Manchesterem United i budujemy zespół. Powoli wracają nasi zawodnicy, którzy teraz nam pomogą, lecz nadal budujemy zespół. Podpisaliśmy kilku młodych zawodników i zapewniamy im miejsce do rozwoju: Rasmus Hojlund, Garnacho, Mainoo. Proces ten ma wzloty i upadki. Musimy być tego świadomi. Doświadczeni gracze Raphael Varane, Harry Maguire oraz Luke Shaw pomogą im.

Garnacho na prawym skrzydle

– Cieszę się z tego. Czasami trzeba przyzwyczaić się do nowej pozycji, na przykład on woli grać bardziej po lewej stronie. Teraz wystawiamy go na prawej, ma swobodę i płynność w grze. Potrafi on znaleźć wolną przestrzeń. Wiemy, że jest utalentowanym graczem ofensywnym, który dobrze drybluje i kreuje. Potrafi on grać bezpośrednio, lecz jeśli jest potrzeba, to potrafi przetrzymać piłkę. Jestem pod wrażeniem jego występów w ostatnich trzech spotkaniach. On pokazuje, co to znaczy być graczem Manchesteru United.

Pochwała dla reszty zespołu

– Nie zapominajcie, co to oznacza. Wszyscy gracze zespołu uczestniczą w ataku. Grają tam też boczni obrońcy, jest także Kobbie Mainoo, jest Casemiro. To oni wygrywają pojedynek o piłkę i następnie przenoszą ją do Rasmusa Hojlunda.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze