manutd.com

Diogo Dalot: nasza ciężka praca jest teraz wynagradzana

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

Prawy obrońca Manchesteru Unitded, Diogo Dalot udzielił ostatnio wywiadu dla oficjalnej strony klubowej, w którym wypowiadał się o rosnącej stałej formie drużyny, ciężkiej pracy, nadchodzącym spotkaniu z Aston Villą na Villa Park oraz opisał swoją świetną interwencję przy akcji Jarroda Bowena w spotkaniu z West Hamem w zeszły weekend.

Portugalczyk uważa, że ogólne wyniki drużyny pomagają w ocenie i docenieniu poszczególnych występów indywidualnych:

– Prawdopodobnie tak jest. Trudno jest to oceniać, gdy nie osiągacie wyników. Nie oceniacie tego przez ten sam pryzmat, przez jaki ocenialibyście nas, gdybyśmy wygrywali każde spotkanie. Teraz jednak rezultaty są lepsze.

– Trudna praca którą wykonywaliśmy zaczyna popłacać. Jest ona wynagradzana w drugiej części sezonu. Wiemy, że nie zaczęliśmy sezonu tak, jak byśmy chcieli, ale obecnie nie możemy się doczekać tych nadchodzących miesięcy, w których spróbujemy to zmienić. Oczywiście z mojej perspektywy, staram się dawać drużynie jak najwięcej.

Opisał także, jak powstrzymał Jarroda Bowena w zeszłym tygodniu:

– Po prostu staraj się go doścignąć. Wiedziałem wtedy, że jest w dobrej pozycji do strzelenia bramki, sam na sam z bramkarzem. Użyłem po prostu mojej szybkości by się tam jak najszybciej dostać. Później zrobiłem wślizg, żeby przynajmniej mieć lekki kontakt z piłką. Całe szczęście była to dobra interwencja. Co mogło z tego wyniknąć – gol czy obrona Andre, tego się nie dowiemy. To było jednak dobre wyjście z groźnej sytuacji.

Zapytany, czy to było tak samo dobre jak strzelenie gola w tamtym momencie, powiedział:

– Dla obrońców tak. Staramy się patrzeć na to jak na małą nagrodę, którą dostajemy, bo nie strzelamy tyle goli co napastnicy. Dla nas, to są nasze gole. Osiągamy tak bardzo potrzebne czyste konto, co daje nam wiele pewności siebie.

Dalot będzie chciał utrzymać swoją formę w meczu z Aston Villą. Portugalczyk zgadza się, że kluczowe jest zachowanie konsystencji nie tylko w jego występach, ale także jego dostępności meczowej, co uważa za bardzo ważne:

– To coś, co staram się robić najczęściej jak mogę. Zawsze staram się być dostępny do wyboru menedżera. Miałem szczęście, że byłem zdrowy na każdy mecz, co daje mi większe szanse na występy. Po tym, gdy już dostajesz szanse, musisz być konsekwentny w każdym meczu i grać na 100 procent. Jestem zadowolony z obecnego sposobu, w jaki gram.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze