twitter/manutd

Andre Onana: spodziewaliśmy się trudnego meczu, ale przeważyła jakość

Jakub Kurek
Zmień rozmiar tekstu:

Zwycięstwo Manchesteru United Kenilworth Road przybliżyło znacznie „Czerwone Diabły” do ligowej czołówki. Po tym meczu Andre Onana zapewniał, że wraz z kolegami zrobi wszystko, aby kontynuować dobrą formę i piąć się w górę tabeli.

Dwa gole Rasmusa Hojlunda wystarczyły, aby pokonać na wyjeździe Luton Town. Jednak według Andre Onany ten triumf nie będzie wiele znaczył o ile nie udowodnią dobrej dyspozycji w kolejnych spotkaniach.

– Wiesz, że musimy być razem w dobrych i złych chwilach. Musimy sobie pomagać, nawet jeśli sprawy nie układają się najlepiej. To, jak teraz wyglądamy jest przyjemne, ale wciąż trzeba podążać tą samą drogą – powiedział bramkarz.

– Musimy to kontynuować, ponieważ jeszcze nic nie osiągnęliśmy, nic spektakularnego. Trzeba wygrywać mecze i to jest najważniejsze. Będziemy próbować wygrać z każdym przeciwnikiem, a szczególnie następny mecz, to kolejny finał – dodał.

Kameruńczyk opowiedział również o realiach, które zastali na Kenilworth Road. Jego zdaniem wyjazdowe zwycięstwo doda im pewności siebie.

– Są twardzi, gdy grają u siebie. Spodziewaliśmy się trudnego meczu. Jednak zawsze powtarzam, że jakość jest po naszej stronie. Cieszę się ze zwycięstw i mam nadzieję, że w tym sezonie będziemy kontynuować tę passę.

– To dodaje nam większej pewności siebie. Kiedy wygrywamy, każdy jest szczęśliwy, szczególnie po takim meczu. Te trzy punkty są bardzo ważne, aby walczyć o miejsce w czołowej czwórce. To dla nas motywacja – zakończył

 

Więcej o meczu z Luton Town w najnowszym odcinku podkastu Adwokaci Diabłów!

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze