twitter/INEOS

„The Telegraph”: INEOS odpuści Niceę, by nie łamać zasad UEFA

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

INEOS i sir Jim Ratcliffe częściowo mają wycofać się z francuskiej Nicei, by nie łamać zasad UEFA, donosi dziennik „The Telegraph”. Oznacza to, że Manchester United nie musi obawiać się wykluczenia z europejskich rozgrywek.

Po ponad roku rozmów nowymi udziałowcami Manchesteru United zostali sir Jim Ratcliffe oraz INEOS. Jednakże ich kandydatura od początku wiązała się z pytaniem o ich rządy w Nicei. Chodzi o zasadę UEFA, która uniemożliwia zarządzanie dwoma ogromnymi klubami w europejskich rozgrywkach, by chronić piłkę przed tzw. konfliktem interesów.

Według „The Telegraph” INEOS wkrótce ma zredukować swój wpływ na francuski klub, by nie zagrażać Manchesterowi United wykluczeniem z rozgrywek UEFA. Koncern odda rolę „organu decyzyjnego”, gdyż właśnie o to przyczepić mogą się organy kontrolne UEFA.

W zasadzie o zakazie zarządzania wieloma klubami chodzi przede wszystkim, że dany podmiot nie może mieć głównej roli decyzyjnej w np. dwóch klubach. Podobna sytuacja czeka City Group i Manchester City, jeśli Girona zakwalifikuje się do europejskich rozgrywek.

Sam Aleksander Ceferin stwierdzić miał, że wspomniane zasady nie są jasne i trzeba je w przyszłości przeprojektować. Z faktu tego skorzystać może sir Jim Ratcliffe, który po sezonie może zasiąść do rozmów z organami UEFA, by dowiedzieć się o możliwych zmianach i wynegocjować bardziej elastyczne zasady.

Źródła „The Telegraph” twierdzą, że INEOS na chwilę obecną jest bliżej zmniejszenia swojego wpływu na francuski klub. Przede wszystkim zlikwidowana miałaby być „kontrola dzień w dzień”. Nicea miałaby zostać „samodzielną” jednostką, a Ratcliffe stałby się inwestorem zza kulis.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze