twitter/ManUtd

The United Stand: Erik ten Hag otrzymał ultimatum od władz Manchesteru United

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United miał postawić ultimatum Erikowi ten Hagowi, tak twierdzi źródło The United Stand. Holenderski szkoleniowiec może uratować jeszcze swoją posadę, jeśli zespół zaprezentuje się odpowiednio w nadchodzących spotkaniach. Dodatkowo powstać miała lista graczy, którzy będą niedostępni w letnim oknie transferowym.

Informacje po godzinie 20 (4 lutego 2024) na kanale The United Stand opublikował znany społeczności Manchesteru United Mark Goldbridge. W przeszłości The United Stand miało dobre źródła w klubie, których doniesienia często się sprawdzały. Oprócz tego znani są oni też ze współpracy z Fabrizio Romano. Włoski dziennikarz podczas wywiadów co pewien czas udziela im informacji na wyłączność.

Dla wprowadzenia wspomnieć trzeba, że Manchester United w fatalnym stylu przegrał ostatnie derby Manchesteru. Zespół Ten Haga jako pierwszy wyszedł na prowadzenie, lecz ostatecznie uległ rywalom. Humoru fanom nie poprawił sam szkoleniowiec „Czerwonych Diabłów”, gdyż po kiepskim meczu, uważał, że jego zespół zagrał dobrze.

Według źródła Marka Goldbridge’a, które w przeszłości już ujawniało informacje, które okazywały się prawdzie, Erik ten Hag otrzymać miał ultimatum od Manchesteru United. Szkoleniowiec, by pozostać na stanowisku latem, musiałby wypracować dobre wyniki w trzech następnych spotkaniach. W nich „Czerwone Diabły” zagrają z Evertonem (Old Trafford), Liverpoolem (Old Trafford) oraz Brentford (wyjazd). Informacje te potwierdzić miały rozmowy z ludźmi związanymi z klubem.

Naciski na Ten Haga są związane m.in. z niechlubnym rekordem przegranych starć. W sezonie 2023/24 Premier League Manchester United przegrał aż 11 spotkań, co jest jednym z gorszych wyników w nowożytnej historii klubu. Podobna sytuacja byłą za Davida Moyesa, który ostatecznie pożegnał się przedwcześnie z klubem.

Mecze z Evertonem i Brentford mają być kluczowe dla losów Manchesteru United w Premier League. Natomiast starcie z Liverpoolem jest ćwierćfinałem w FA Cup. Poprzednie doniesienia mediów sugerowały, że wygranie pucharu i kwalifikacja do Ligi Mistrzów zapewniłyby Ten Hagowi, pozostanie w klubie.

Zawalenie dwóch pierwszych spotkań da szybką odpowiedź INEOS, gdyż pozwoli to efektywnie działać w ramach zmian. Decyzja wtedy mogłaby zapaść jeszcze przed meczem z Brentford w ramach przerwy na mecze kadr narodowych. Źródło podaje, że zwolnienie Ten Haga może kosztować klub nawet 20 mln funtów.

Dodatkowo Goldbridge odwołał się do rozmowy z bramkarzem Benem Fosterem, który nie ukrywał, że Ten Hag powinien obawiać się o posadę. Foster bazując na wypowiedzi Paula Scholesa, stwierdził, że coś musi być na rzeczy, gdyż legenda Manchesteru United nie mówiłaby tego w innym przypadku.

– Uważam, że INEOS podjęło już decyzję w jego sprawie [Erika ten Haga]. Myślę, że nie będzie go tutaj w przyszłym sezonie. Nie zdziwiłoby mnie, gdyby już poszukiwali nowego menedżera – mówił Paul Scholes po mecz Manchesteru United z Manchesterem City.

Drugą ważną informacją jest to, że w letnim oknie transferowym nie dojdzie do czystki pierwszego zespołu. Przynajmniej w sposób, jaki w wypowiedziach sugerowali Ralf Rangnick lub Erik ten Hag. Powstać miała lista graczy, którzy będą niedostępni na rynku i zostaną w klubie.

Wśród tych zawodników mają być Bruno Fernandes, Marcus Rashford i o dziwo Scott McTominay, który często jest wypychany z Old Trafford przez fanów. Natomiast klub na chwilę obecną rozważa odejście Raphaela Varane’a, Casemiro, Aarona Wan-Bissaki oraz Christiana Eriksena. Decyzja miała zostać podjęta nie przez menedżera, tylko przez zarząd i jest określana jako strategiczna.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze