manutd.com

Alejandro Garnacho po zwycięstwie z Evertonem: Całe Old Trafford skandujące moje imię, to niesamowite

Tomasz Makiej
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United pokonał Everton 2:0 po dwóch wykorzystanych rzutach karnych. Z jedenastu metrów trafili Bruno Fernandes i Marcus Rashord. Jednak bohaterem tego spotkania bez wątpienia jest Alejandro Garnacho, który dwukrotnie został sfaulowany w polu karnym. Argentyńczyk podzielił się swoimi odczuciami po spotkaniu. 

– Przegraliśmy dwa ostatnie mecze. Ważne jest być tutaj po tym wyniku.

– Chcemy być w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie, więc jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa.

– Menedżer powiedział, że teraz każdy mecz jest finałem. Musimy wygrać każdy z nich.

– Trener chce, żebym wchodził w pojedynki 1 na 1, żebym dryblował, żebym strzelał. Wywalczyłem dwa rzuty karne. To ważne.

– To jak we śnie, dla kogoś w moim wieku. Całe Old Trafford skandujące moje imię, to niesamowite. Jestem bardzo dumny i szczęśliwy.

 

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze