twitter/EmiratesFACup

Erik ten Hag po wygranej z Liverpoolem: to może być nasz punkt zwrotny w tym sezonie

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag po awansie do półfinału FA Cup udzielił pomeczowego wywiadu. Holenderski szkoleniowiec nie ukrywał zachwytu postawą swojego zespołu i zapowiedział dalszą walkę o awans do Ligi Mistrzów oraz wygranie Pucharu Anglii.

Czego właśnie doświadczyliśmy?

– Było wiele spotkań, w które byłem zaangażowany tak jak dzisiaj. Oczywiście starcie Manchesteru United z Liverpoolem jest jednym z najważniejszych pojedynków w piłce nożnej. To, co się dzisiaj wydarzyło, na pewno dobrze zapisze się w historii.

Najlepszy występ sezonu

– Tak, uważam, że pierwsze 35 minut było najlepszym okresem mojego zespołu w tym sezonie. Graliśmy dobrze z piłką i bez niej. Przez ostatnie 10 minut oraz po przerwie nieco spadliśmy z tego poziomu. Liverpool jest mocnym zespołem. Przejęli inicjatywę, lecz my zmieniliśmy nasze podejście oraz system. Od tego momentu ponownie dyktowaliśmy warunki tego starcia. Wierzyliśmy w to, tworzyliśmy okazje i zdobywaliśmy bramki.

Nie można nas zbyt wcześnie skreślać

– To było po prostu fantastyczne. Zespół pokazał elastyczność i determinację, co dało nam zwycięstwo. Mieliśmy po drodze wiele komplikacji, lecz i tak jestem dumny z drużyny. Nie tylko ze względu na ten mecz, lecz z całego sezonu. Mieliśmy wiele wpadek, lecz potrafiliśmy się z nich podnieść. Jest to bardzo mocny zespół mentalnie i to bardzo pomaga. Fani nas wspierają i dodają nam siły. Oni zawsze stoją za nami.

To może być ten moment

– Każdy zespół potrzebuje takich momentów w trakcie kampanii, a dotychczas my nie mieliśmy okazji. To może być ten nasz moment, kiedy zespół nabywa wiary i energii, to one umożliwiają osiągnięcie rzeczy niesamowitych. Kiedy pokonujesz Liverpool w taki sposób, jak my dzisiaj, to wiesz, że jesteś w stanie ograć każdego. Musimy teraz to udowodnić. Mówiłem o tym w piątek i dzisiaj to zrobiliśmy.

Co następne?

– Nadal walczymy o miejsce, pozycję. Na tym etapie sezonu coś takiego może być punktem zwrotnym kampanii. Nałożyliśmy presję na Aston Villę i Tottenham, które straciły ostatnio punkty. Musimy wygrywać. Od stycznia dla nas każde spotkanie jest finałem. Jeden już przegraliśmy z Fulham. Nie możemy sobie na to pozwolić ponownie. Dajemy z siebie wszystko i jeśli to się uda, to osiągniemy nasze cele. Chcemy awansować do Ligi Mistrzów i zdobyć trofeum.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze