Raphael Varane główka
TEAMtalk

Raphael Varane: sam musiałem opuścić przez to spotkanie. Nie dożyję setki, lecz możemy pomóc innym

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Były reprezentant Francji oraz zawodnik Manchesteru United Raphael Varane potwierdził, że ominął jedno spotkanie w sezonie 2023/24 ze względu na skutki intensywnego uderzania głową w meczu. Dodał on, że jest świadomy swoich wyborów i obecnie może pomóc już tylko kolejnemu pokoleniu.

Raphael Varane na pewno jest graczem doświadczonym i utytułowanym. Coraz częściej niestety zmaga się on z urazami, które uniemożliwiają mu regularną grę. Jest też inna działalność zawodnika, o której nieczęsto się mówi. Aktywnie wypowiada się i stara się mieć wpływ na zmiany w piłce nożnej. Był on członkiem spotkania w sprawie zmian na sezon 2023/24, a o swoim niezadowoleniu informował wtedy w mediach społecznościowych.

W najnowszym wywiadzie dla „L’Equipe” opowiedział on o zniknięciu z kadry meczowej w pewnym momencie trwającego sezonu. Stwierdził on, że było to następstwo intensywnego uderzania głową w meczu i miał podejrzenie wstrząśnienia mózgu. Zjawisko to i jego skutki są bardzo modnym tematem w świecie piłki w ostatnich latach.

– W trakcie spotkania miałem serię uderzeń głową. W dniach następnych czułem się nienormalnie przemęczony, a przeważnie tyczyło się to oczu – mówił dla „L’Equipe” gracz Manchesteru United Raphael Varane.

– Zgłosiłem to sztabowi. Nie byłem zdolny do gry, a oni przytaknęli i również woleli, bym nie grał. Pojechałem na badania do lekarza, a wyniki z tej wizyty przekazałem sztabowi. No i nie zagrałem w kolejnym meczu. Gdybym nie poprosił o te testy, to pewnie zagrałbym kilka dni później. Szczerze mówiąc, trochę było mi przykro, że nie mogłem zagrać w spotkaniu ze względu na „migrenę”.

– Kiedy myślę o moich najgorszych spotkaniach w karierze, to przynajmniej przy okazji dwóch z nich doznałem wstrząsu mózgu kilka dni przed.

Raphael Varane został poproszony także o komentarz w kwestii jednej z debat w świecie piłki. Obecnie doskonalone są zasady kolejnej zmiany w piłce, lecz w przypadku doznania wstrząśnienia mózgu przez piłkarza (mają wejść w życie od lipca 2024).

Oprócz tego coraz częściej porusza się losy emerytowanych zawodników, którzy według najnowszych badań mają skłonności do chorób mózgu na starość. Zdaniem Varane’a dla niego może być już za późno, lecz rozmowy o tym mogą wpłynąć na zdrowie kolejnych pokoleń.

– Wiem, że nie dożyję setki. Jestem świadomy, że moje ciało jest już uszkodzone i sam narażałem je na niebezpieczeństwo. Jeśli będziemy o tym mówić, to może w przyszłości lepiej analizowane będą takie sytuacje. Podejmowane decyzję będą uwzględniać ryzyko – zakończył.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze