Erik ten Hag
manutd.com

Erik ten Hag o swojej przyszłości w Man Utd: nie mam najmniejszych wątpliwości

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag skomentował ostatnie plotki związane z jego niepewną przyszłością na Old Trafford. Szkoleniowiec wydawał się pewny, że nowa władza nie zwolni go po trwającym sezonie i otrzyma on szansę na poprowadzenie „Czerwonych Diabłów” w kolejnej kampanii.

Obecnie trwają przygotowania pod budowę nowego projektu w Manchesterze United, a przewodzą w nim sir Jim Ratcliffe oraz INEOS. Dotychczas nie otrzymaliśmy jeszcze oficjalnych informacji ze strony klubu w sprawie Erika ten Haga oraz jego przyszłości.

Gra jego zespołu w trwającym sezonie nie porywa, a w ostatnich tygodniach znowu dobre mecze przeplatają się z ogromnymi wpadkami. Jednym z takich starć był ostatni przegrany pojedynek z Chelsea, który zdaniem Ten Haga może zmotywować jego podopiecznych. Część kibiców ma już dość kadencji holenderskiego szkoleniowca. Media także coraz częściej donoszą o zainteresowaniu klubu innymi menedżerami.

Ten Hag skomentował wspomniane plotki i stwierdził, że nie obawia się o swoją przyszłość w Manchesterze United. Pewność siebie szkoleniowca angielskiego zespołu sugeruje, że poprowadzi on najpewniej klub w kolejnym sezonie 2024/25. Poniżej rozmowa Ten Haga z reporterem Sky Sports.

Czy wierzysz, że będziesz w planach sir Jima Ratcliffe’a i sir Dave’a Brailsforda w następnym sezonie? Czy masz jakieś wątpliwości, że klub nie pozwoli ci dokończyć projektu pod nową władzą?

– Nie mam wątpliwości. Po prostu skupiam się na mojej pracy,  procesie i projekcie. Cieszę się, że mogę tutaj być. Dla mnie jest to wyzwanie. Nie zawsze idzie po naszej myśli. Nie zawsze zdobywamy upragnione wyniku lub gramy stylem, którym chcielibyśmy. Jestem pewny, że jest to dobry kierunek i dojdziemy w odpowiednie miejsce.

W klubie obecnie brakuje ludzi władzy, którzy powinni być nad tobą. Nie ma jeszcze dyrektora generalnego, nie ma Dana Ashwortha oraz Jasona Wilcoxa, którego klub chce bardzo ściągnąć. Jakiego wsparcia oczekujesz, jeśli miałbyś pozostać menedżerem w następnym sezonie?

– Nie jest to problem. Teraz chodzi przede wszystkim o zespół. Osiągniemy to poprzez wspólnotę: menedżer, sztab szkoleniowy, całe zaplecze pierwszego zespołu. Zrobimy to wspólnie z piłkarzami. Musimy zrobić to poprawnie.

Rozmowa w formie wideo

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze