Sir Jim Ratcliffe
tatler.com

„The Times”: sir Jim Ratcliffe osobiście próbuje rozwiązać problem pozyskania Dana Ashwortha

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Sir Jim Ratcliffe miał spotkać się z jedną z najważniejszych postaci w Newcastle United, by rozwiązać problem sprowadzenia Dana Ashwortha, donosi dziennik „The Times”. Miliarder znaleźć chce wspólne rozwiązanie, by dyrektor sportowy „Srok” jak najszybciej rozpoczął pracę w nowym zespole.

Temat negocjacji z potencjalnymi członkami nowych struktur klubu ożył w tym tygodniu. Wszystko rozpoczęło się od informacji Davida Ornsteina, że dyrektor sportowy John Murtough opuści wkrótce klub. Kilka godzin później wieści te zostały potwierdzone przez sam Manchester United. Obowiązki przed letnim oknem transferowym przejmie Matt Hargreaves.

W międzyczasie media donoszą także o postępach w rozmowach w sprawie Jasona Wilcoxa. Dyrektor sportowy Southampton ma przenieść się na Old Trafford i zostać dyrektorem technicznym. Rozmowy mają regularnie postępować, a w samym klubie panować ma przekonanie, że Anglik zmieni barwy za kilka tygodni.

Dotychczas sugerowano, że Manchester United nie będzie skłonny pokryć kwoty odstępnego za dyrektora sportowego Newcastle United. Ligowi rywale zażądali aż 15 mln funtów, by Ashworth mógł zmienić zespół przedwcześnie. Od kilku tygodni jest on na urlopie związanym z wypowiedzeniem umowy o pracę, który może potrwać nawet 18 miesięcy.

Według „The Times” sir Jim Ratcliffe miał osobiście spotkać się z jedną z najważniejszych postaci w Newcastle United, by znaleźć rozwiązanie sprawy Dana Ashwortha. Rozmawiał on twarzą w twarz ze współwłaścicielką angielskiego klubu Amandą Staveley, która jest osobą z kluczowym głosem przy podejmowaniu decyzji w „Srokach”.

Obydwa kluby odmówiły dziennikowi komentarza w tej kwestii, lecz źródła sugerują, że spotkanie odbyło się w ciągu minionego tygodnia. Pomimo braku porozumienia negocjacje nadal mają trwać. Manchester United jest skłonny wykupić Ashwortha, lecz nie za kwotę, która została zaproponowana przez Newcastle.

Sir Jim Ratcliffe też miał mieć ogromny wpływ na wspomnianą decyzję o odejściu Johna Murtougha. „The Times” twierdzi, że to po interwencji miliardera dokonano postępów w zmianach strukturalnych. W przeszłości sir Ratcliffe nie ukrywał swojej fascynacji doświadczeniem Dana Ashwortha, a według poprzednich doniesień od początku miał on być celem numer jeden.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze