Manchester United po wygranej U18 Premier League North
manutd.com

U18: Skromne zwycięstwo z Wolves i triumf w Premier League North. Shea Lacey wrócił po kontuzji [WIDEO]

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United po intensywnej pierwszej połowie ograł 2:1 Wolverhampton Wanderers w rozgrywkach ligowych, czym zapewnił sobie zwycięstwo w U18 Premier League North dwie kolejki przed końcem. Po kilkumiesięcznej absencji do gry wrócił utalentowany Shea Lacey.

Młode „Czerwone Diabły” wiedząc, że mogą przypieczętować wygranie swojej dywizji, od początku intensywnie atakowały rywali. Udowodnienia swojej determinacji byli o krok w już 2. minucie, kiedy wpierw uderzał Scanlon, a po chwili swoich sił próbował Williams. Ostatecznie to skrzydłowy umieścił futbolówkę w bramce Wolves, lecz gol nie został uznany przez pozycję spaloną.

Ataki klubu z Manchesteru nie ustawały, co w końcu przyniosło upragnionego gola. Po akcji prawą stroną boiska goście potrzebowali tylko kilku podań, by rozpracować defensywę rywali. W polu karnym, Baumann zamiast uderzać na bramkę odegrał do lepiej ustawionego Biancheriego. Utalentowany napastnik nie pomylił się i pewnie zamienił sytuację na bramkę.

Po golu otwierającym wynik spotkania Manchester United nadal atakował i nieco zlekceważył swoich rywali. Zemściło się to już w 19. minucie. Po jednym z licznych ataków gracze Wolves przeprowadzili kontratak. Defensorzy klubu z Old Trafford nie potrafili odebrać piłki napastnikowi rywali we własnym polu karnym. Ten ostatecznie nie strzelał, a podał do nadbiegającego McLeoda, który urwał się pomocnikom „Czerwonych Diabłów” i bezproblemowo skierował piłkę do pustej części bramki.

Mieliśmy remis, lecz to nie osłabiło dążeń Manchesteru United do przypieczętowania triumfu w rozgrywkach. Już w 22. minucie ponownie objęli oni prowadzenie. Bramkarz Harrison długim podaniem na prawe skrzydło odnalazł tam Scanlona. Reprezentant Gibraltaru odegrał to Biancheriego, który ustalił wynik spotkania i dał zwycięstwo swojej drużynie.

Przez następne dziesięć minut gry oba zespoły próbowały ponownie trafić do siatki rywali. W przypadku Wolves ich strzały były parowane przez interweniujących defensorów. Natomiast Manchester United miał problem z oddaniem celnego strzału. Jedną dobrą sytuację miał Williams, kiedy to uderzał po ziemi po rzucie rożnym, lecz czujny bramkarz skierował piłkę na aut bramkowy.

Następnie byliśmy świadkami przykrego incydentu z udziałem napastnika „Wilków” oraz bramkarza „Czerwonych Diabłów”. Podczas pojedynku sam na sam doszło do poważnego zderzenia się zawodników. Lekarze klubowi próbowali walczyć ze skutkami tego wydarzenia. Ostatecznie stojący między słupkami Harrison zmuszony był opuścił boisko na noszach i udał się do szpitala.

Zmiennik Harrisona, Myles mógł wykazać się już kilka minut po wejściu na murawę. W doliczonym czasie gry gospodarze powtórzyli zagranie, które dało im już gola w tym spotkaniu. Tym razem bramkarz Manchesteru United spodziewał się uderzenia wbiegającego rywala i ręką uchronił zespół przed wyrównaniem.

Po intensywnej pierwszej połowie druga była praktycznie beznadziejna dla obserwatorów tego widowiska. Akcje pod bramką obu zespołów da się policzyć na palcach jednej dłoni. Jak już dochodziło do strzału, to był on blokowany, lub był po prostu niecelny. O jakości tego fragmentu spotkania wiele mówi fakt, że najważniejszym wydarzeniem było wejście na boisko Shea Laceya, który jest niezwykle utalentowanym graczem, lecz ostatnie sześć miesięcy leczył kontuzję.

W końce Wolverhampton Wanderers próbowało zaskoczyć rywali nietypowym rozegraniem rzutu rożnego. Zamiast dośrodkowania, zdecydowano się na podanie do stojącego zawodnika na 30. metrze. Ten próbował przelobować stojącego w bramce Mylesa, lecz strzał okazał się niecelny.

Sędzia gwizdnął i zakończył mecz. Manchester dzięki kompletowi punktów z tego spotkania zapewnił sobie zwycięstwo w U18 Premier League North dwie kolejki przed końcem. W tym sezonie w ramach dywizji „Czerwone Diabły” zagrają jeszcze z Sunderlandem oraz Evertonem.

Wolverhampton Wanderers U18 1 – 2 Manchester United U18

McLeod 19′ – Biancheri 11′ i 23′

Manchester United: Harrison (Myles 43′) – Kamason, Kingdon, Jackson, Nolan – McAllister, J. Fletcher (Devaney 61′), Baumann (Missin 61′)-  Scanlon, Biancheri (Lacey 75′), Williams (Curley 75′)

Rezerwowi: Myles, Devaney, Curley, Missin, Lacey

Shea Lacey w ostatnich dniach ma wiele powodów do świętowania. Dzisiaj wygrał ligę z Manchesterem United. Kilka dni temu wrócił do treningów z pierwszym zespołem Erika ten Haga po wielomiesięcznej kontuzji. Do tego wczoraj podpisał on z klubem swój pierwszy profesjonalny kontrakt.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze