Erik ten Hag
manutd.com

„The Telegraph”: Erik ten Hag ponownie ograniczył nieprzychylnych dziennikarzy na konferencji prasowej

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Erik ten Hag miał specjalnie ograniczyć aktywność niektórych dziennikarzy na konferencji prasowej. Szkoleniowiec ponownie chciał uderzyć w osoby, które nagminnie krytykują oraz publikują krzywdzące go teksty, donosi „The Telegraph”.

W tym sezonie byliśmy już świadkami podobnej zagrywki ze strony holenderskiego szkoleniowca. Kilka miesięcy wcześniej Erik ten Hag postanowił zablokować niektórych dziennikarzy „Manchester Evening News”, ESPN, Sky Sports oraz „The Mirror” za publikowanie nieprawdziwych informacji w mediach o jego konflikcie z piłkarzami.

Teraz sytuacja ta ponownie się powtórzyła, lecz menedżer Manchesteru United tym razem nie zdecydował się na zakaz wstępu. Według „The Telegraph” Ten Hag uznał, że niektóre opinie oraz teksty o jego przyszłości przekroczyły pewną granicę i uważa je za zniesławienie. Podciągnąć miał również pod to wpisy dziennikarzy w mediach społecznościowych w trakcie półfinałowego meczu FA Cup z Coventry City.

Po wygranym meczu ligowym z Sheffield United Ten Hag oraz dział prasowy mieli zignorować tych dziennikarzy. Byli oni obecni na konferencji prasowej, lecz nie otrzymali oni możliwości zadania pytania szkoleniowcowi „Czerwonych Diabłów”.

Holender nie ma łatwo w tym sezonie. Jego zespół kiepsko prezentuje się na boisku, w szatni panuje plaga kontuzji, przejęcie akcji klubu się przeciągało oraz coraz bardziej nakręca się fala związana z nawoływaniem do jego zwolnienia. W ostatnich tygodniach skutkowało to m.in. przedwczesnym opuszczeniem konferencji prasowej, co przydarzyło się po meczu z Bournemouth.

Na moment pisania tekstu Manchester United zajmuje dopiero szóste miejsce w angielskiej ekstraklasie, a do piątego Tottenhamu traci już siedem punktów. Drużyna z Londynu ma też o jeden mecz rozegrany mniej. W 33 spotkaniach zespół Ten Haga wygrał tylko 16 razy, a aż w 12 spotkaniach lepsi okazywali się rywale. Na swoim koncie łącznie mają 53 punkty.

Oczywiście po zakończeniu tej edycji rozgrywek Premier League rozegrają oni jeszcze jedno spotkanie, które będzie jedyną szansą na jakiekolwiek trofeum w tym sezonie. W wielkim finale Pucharu Anglii Manchester United na Wembley zmierzy się z Manchesterem City, który pozostaje faworytem.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze