Andre Onana
manutd.com

Crystal Palace gromi i zgarnia dublet z Manchesterem United

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United nie miał łatwego zadania, gdyż nadal zmagał się z plagą kontuzji na środku obrony. W kadrze meczowej zabrakło Bruno Fernandesa oraz Harry’ego Maguire’a, a wracający po urazie Jonny Evans nie wystarczył do zatrzymania rozpędzonego Crystal Palace. Gospodarze pewnie wysoko rozbili podopiecznych Erika ten Haga.

Crystal Palace od początku było lepsze na własnym obiekcie, a przewagę w 11. minucie pokreślili bramką Olise. Francuski napastnik sam ograł defensywę Manchesteru United i uderzeniem ze skraju pola karnego z łatwością ograł Andre Onanę. Po bramce podopieczni Ten Haga rzucili się do gonienia strat.

Już po 20. minucie gospodarze mieli szansę prowadzić 2:0. Ponownie bohaterem “Orłów” okazał się Olise, który otrzymał podanie na 7. metrze i od razu uderzał na bramkę. Najlepszym defensorem Manchesteru United okazał się napastnik rywali Mateta, który przyblokował lecącą futbolówkę i skierował ją na aut bramkowy.

Kilka minut później Manchester United trafia do bramki Deana Hendersona. Po wrzutce piłka wpadła do siatki, lecz ostatecznie nie została ona zaliczona. Przy słupku wychowanka “Czerwonych Diabłów” blokował napastnik Manchesteru United Rasmus Hojlund. Po krótkiej analizie zdecydowano, że młody Duńczyk faulował bramkarza.

Chwilę przed zejściem do szatni w przerwie, “Orły” podwyższyły prowadzenie. Jonny Evans został niczym junior ograny przez Matetę. Napastnik gospodarzy następnie nie dał się dogonić pozostałym zawodnikom rywali i pewnie słabszą nogą wykończył okazję.

Już kilka minut po wznowieniu gry po przerwie do bramki gospodarzy trafili gracze Manchesteru United. Autorem trafienia był Casemiro, który zastępował w obowiązkach kapitana Bruno Fernandesa. Jednakże podobnie jak pierwsze trafienie do siatki, gol ten został anulowany. Tym razem sędziowie dopatrzyli się pozycji spalonej u Brazylijczyka.

Po kolejnym oblężeniu Crystal Palace po raz trzeci trafili oni do siatki Manchesteru United. Po wrzutce w pole karne Andersen ubiegł defensora “Czerwonych Diabłów” i dograł do nadbiegającego Mitchella. Zawodnik “Orłów” pewnie wykorzystał okazję. Po bramce Amrabat zastąpił Antony’ego.

Chwila przebłysków i Manchester United po raz kolejny stracił bramkę. Autorem kolejnego trafienia okazał się Olise, który zaskoczył wszystkich genialnym uderzeniem z dystansu. Atomowe uderzenie i Andre Onana bez szans. Był to drugi gol tego zawodnika w tym meczu. Kilkadziesiąt sekund później Amrabat otrzymuje żółtą katkę.

W 80. minucie Erik ten Hag dokonał podwójnej ofensywnej zmiany w swoim zespole. Boisko opuścili Mason Mount oraz Rasmus Hojlund. W ich miejsce pojawili się skrzydłowy Amad oraz Ethan Wheatley, dla którego było to drugie spotkanie w seniorskiej piłce.

W samej końcówce Manchester United był o krok od straty piątej bramki. Błąd popełnił pod własnym polem karnym Amrabat. Wpadkę kolegi naprawił Wan-Bissaka, który w ostatnim momencie oddalił zagrożenie. Chwilę później Edouard uderzeniem z dystansu trafia w słupek.

Crystal Palace 4 – 0 Manchester United

Olise 11′ i 67′, Mateta 40′, Mitchell 58′

Składy:

Crystal Palace: Henderson – Munoz, Clyne, Andersen, Richards, Mitchell – Wharton, Hughes – Olise, Eze – Mateta

Rezerwowi: Ward, Ayew, Schlupp, Guehi, Matthews, Ahamada, Edouard, Riedewald, Rak-Sakyi

Manchester United: Onana – Wan-Bissaka, Casemiro, Evans, Dalot – Eriksen, Mainoo – Antony (Amrabat 60′), Mount (Amad 80′), Garnacho – Hojlund (Wheatley 80′)

Rezerwowi: Bayindir, Heaton, Amass, Amrabat, Amad, Wheatley, Ogunneye, Collyer, Jackson

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze