Erik ten Hag i Steve McClaren
manutd.com

Erik ten Hag po przegranej z Crystal Palace: zasłużyliśmy na porażkę

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w fatalnym stylu przegrał 0:4 z niżej notowanym Crystal Palace. Szkoleniowiec Erik ten Hag udzielił pomeczowego wywiadu, w którym przyznał, że jego zespół zasłużył na porażkę tego dnia. Zapowiedział on, że w ostatnich spotkaniach sezonu drużyna da z siebie wszystko.

Fani zawsze nas wspierają

– Jest to proste i oczywiste, zagraliśmy kiepsko. Nie zachowaliśmy się tak, jak powinniśmy i nie było to wystarczająco dobre. Jesteśmy rozczarowani, lecz fani zawsze są za nami i nadal będziemy walczyć, tak jak fani to zrobili. Jesteśmy im bardzo wdzięczni. Oni zawsze nas wspierają. Oni również dostrzegają nasze problemy. Trzymamy się razem. Musimy wziąć odpowiedzialność. Fani dają nam ogromne wsparcie.

Powinniśmy zagrać lepiej

– Jako Manchester United powinniśmy zaprezentować się lepiej. Gracze, którzy byli dostępni, powinni zagrać lepiej. Zasłużyliśmy na porażkę. Nie zagraliśmy tak, jak ja tego oczekuję. Powodami takiej gry była nasza formacja defensywna. Mieliśmy tam ogromne problemy, lecz na koniec dnia musisz sobie z tym poradzić. Powinniśmy zaprezentować się lepiej.

Szacunek dla Evansa

– Ogromny szacunek dla Jonny’ego Evansa, że zastąpił Harry’ego Maguire’a, a nie był jeszcze gotowy. Trenował on tylko przez dwa dni, a to tylko jeden przykład. Rozegrał 90 minut i to była dla niego prawdziwa nagroda. Oczywiście nie był w stanie zagrać na takim poziomie jak wcześniej.

Ogromne problemy

– Przez cały sezon mieliśmy ogromne problemy i na chwilę obecną mamy czwartą porażkę w tym roku kalendarzowym. Nie jest to wiele, lecz za każdym razem zmagaliśmy się z wielkim problemami. Wielokrotnie przez to przechodziliśmy. Dzisiaj nie udało to się nam.

Skupiam się na drużynie

– Nie myślę o mojej przyszłości. Przygotowuję zespół w najlepszym możliwy sposób. Mieliśmy wiele problemów. Skupiam się jedynie na lepszych występach mojej drużyny. Myślę tylko, jak poprawić mój zespół.

Zespołowa porażka

– Nie można obwiniać tylko jednego zawodnika. Jest to zespołowy występ. Dogranie, po którym doszło do pierwszego gola, nie powinno mieć miejsca. Jako zespół nie podążaliśmy za zasadami. Nie adaptowaliśmy się do zmieniającej się sytuacji na boisku, a to pomogłoby nam w utrzymaniu kontroli w pewnych akcjach. Pięciu zawodników, którzy mieli szansę zatrzymać dogranie, to nie powinno mieć miejsca.

Pierwsza bramka

– Było tam pięciu zawodników i ten gol nie powinien paść. Daliśmy im jasne instrukcje, jak powinni w takich sytuacjach bronić. Nie przenieśli tego na boisko i zostali zmiażdżeni. To właśnie pokazali. Na lewej stronie dwóch graczy często się dublowało. Był to kiepski występ w obronie.

Nadal musimy walczyć

– Wiemy, co niesie ze sobą ten wynik, szczególnie ten końcowy. Nadal możemy ugrać dziewięć punktów. Musimy o nie walczyć. W niedzielę trzeba wrócić na odpowiednie tory. Wyniesiemy lekcję z tego starcia i się poprawimy.

Wsparcie Jasona Wilcoxa

– Jest on moim przełożonym i na pewno wspiera. Na koniec dnia musisz radzić sobie z zawodnikami, których masz dostępnych.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze