twitter.com/ManUtd

Diogo Dalot po wygranej z Brighton: w kolejnym meczu musimy odpłacić się fanom

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Zdobywca jednej z bramek w meczu z Brighton Diogo Dalot udzielił wywiadu klubowym mediom po ostatnim gwizdku sędziego. Reprezentant Portugalii omówił minione starcie, pochwalił kolegę Rasmusa Hojlunda oraz podziękował fanom za wsparcie w zakończonym już sezonie Premier League.

Ocena występu

– Uważam, że zrobiliśmy postęp tym występem. Zaczęliśmy dobrze, lecz później popełniliśmy trochę błędów i straciliśmy pewność siebie. Mieliśmy trochę problemów w pokryciu przestrzeni w środku pola, a oni wykorzystali to i tworzyli okazje. Cieszyliśmy się, że do przerwy nie straciliśmy gola. Wiedzieliśmy, że trzeba coś zmienić. W drugiej połowie mieliśmy nieco więcej kontroli. Jestem zadowolony z dzisiejszego występu. Utrzymaliśmy spokój, kontrolowaliśmy grę, tworzyliśmy okazje i w drugiej połowie strzeliliśmy bramki.

Bramka otwierająca wynik

– Było to coś, co mieliśmy w naszym planie. Wiedzieliśmy, że bronienie sytuacji z nadbiegającym zawodnikiem nie jest proste. Byliśmy w dobrej pozycji i kontrolowaliśmy piłkę. Musiałem spróbować. Przez cały ten sezon miałem kilka takich sytuacji i cieszy mnie, że opłaciło się to w ostatnim spotkaniu sezonu. Bardzo cieszy mnie ta bramka.

Hojlund superrezerwowym

– Jest on niesamowity. Po bramce powiedziałem mu, że ma niesamowitą mentalność. Obojętnie, czy zaczniesz spotkanie na ławce lub na murawie, to musisz być gotowym. Kiedy pojawiasz się na boisku i zagrasz pięć minut, minutę, 15-20 minut, to trzeba dać z siebie wszystko. Pokazał to szczególnie w dwóch ostatnich spotkaniach, kiedy wchodził z ławki i dodawał energii drużynie. Silny i świeży, właśnie takiego Rasmusa chcemy widywać w zespole.

Fani największym wsparciem

– Nie ma słów, bym mógł opisać pracę, jaką wykonali oni w tym sezonie. Naprawdę pokazali, że mają ten klub w sercu. Pokazali, o co dokładnie w nim chodzi. Byli z nami w najgorszych momentach, więc liczymy, że uda nam się im odpłacić w następny weekend.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze