evertonfc.com

Analiza The Athletic: dlaczego transfer Jarrada Branthwaite’a ma sens dla Manchesteru United?

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Lewonożni środkowi obrońcy, którzy czują się komfortowo w posiadaniu piłki i potrafią wyprowadzać ją od tyłu, to jeden z najcenniejszych profili w europejskim futbolu. Z wyjątkiem sytuacji, gdy jesteś Manchesterem United i już masz w swoim składzie takiego zawodnika.

Spośród wszystkich transferów podczas ery Erika ten Haga, Lisandro Martinez, okazał się najbardziej udany, nawet biorąc pod uwagę jego drugi, naznaczony kontuzjami, sezon na Old Trafford.

Mimo, że początkowo pojawiały się głosy sprzeciwu, by wykładać na ten transfer 47 milionów funtów (z dodatkami to potencjalnie kwota 55.5 milionów funtów).

Jednak połączenie zaangażowania, agresywnej obrony i opanowania będąc przy piłce, miało kluczowe znaczenie dla postępów wykonanych przez Argentyńczyka podczas pierwszego roku pracy Erika ten Haga.

Nieobecność Martineza była mocno odczuwalna w zakończonym sezonie, być może bardziej niż wielu innych zawodników, którzy spędzali długie okresy na leczeniu kontuzji. Istnieje nadzieja, że po powrocie do zdrowia 26-latek znów będzie regularnie występował na boisku, a problemy z nogą, kolanem i łydką odejdą w zapomnienie.

Dlaczego więc Jarrad Branthwaite stał się priorytetowym celem Manchesteru United? Klub z Old Trafford wystosował pierwszą ofertę w wysokości 35 milionów funtów, lecz została ona z miejsca odrzucona przez Everton.

Podobnie jak Martinez, Branthwaite, jest głównie lewonożny. Podobnie jak Martinez jest spokojny i potrafi grać piłką. I ze względu na Martineza, głównym celem klubu z Old Trafford, przy ocenie opcji na środek obrony, było zwrócenie uwagi na jej prawą stronę, a nie lewą.

W zeszłym sezonie Branthwaite niezmiennie występował na lewej stronie obrony Evertonu, ale również z powodzeniem i skutecznie grał także jako prawy defensor.

Podczas sezonu 2022/23 i wypożyczenia do PSV Eindhoven, na 24 występy, dziesięć spędził po prawej stronie, gdy grał u boku lewonożnego Armando Obispo. Jeśli współpracował z prawonożnym Andre Ramalho, przenosił się na lewą stronę.

To był sezon w którym Ruud van Nistelrooy pełnił funkcję głównego trenera PSV, a zespół pod jego wodzą zajął drugie miejsce w Eredivisie oraz zdobył Puchar Holandii. 

Branthwaite faktycznie czuje się więcej niż komfortowo z prawej strony.

– W nowej grze FIFA mam pięć gwiazdek za słabszą stopę. Jeśli wykonuje długie podanie, zagrywam lewą, natomiast gdy krótkie, to moją prawą – wyjaśniał z uśmiechem dla oficjalnej strony Evertonu.

Analiza przeprowadzona w lutym przez The Athletic wykazała, że ​​Branthwaite był w tamtym czasie jednym z najbardziej obunożnych piłkarzy w Premier League. Pomimo tego, że Sean Dyche ustawiał go na lewej stronie, nadal wykonywał 41% podań prawą nogą.

Branthwaite pod tym względem miał podobne statystyki co Raphael Varane, i to jego może zastąpić w podstawowym składzie Manchesteru United, a nie Martineza.

Varane jest prawonożny, a Ten Hag w zeszłym sezonie miał wątpliwości, czy on lub Harry Maguire mogliby zastąpić nieobecnego Martineza. 

– Budowa akcji nie jest tak płynna, gdy jeden z nich gra na pozycji lewego środkowego obrońcy – mówił Holender.

Jednak Ten Hag, zmuszony nadmiarem kontuzji, przekonał się do tego wariantu po meczu z Bayernem Monachium w grudniowym spotkaniu na Old Trafford w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Varane w trakcie sezonu osiem razy wystąpił z lewej strony obrony, nawet gdy partnerował mu obunożny Jonny Evans.

Evans w rzeczywistości jest przeciwieństwem Branthwaite’a, który widocznie faworyzuje zagrania prawą nogą. W przeszłości Ten Hag chwalił również Victora Lindelofa za grę obiema nogami, ale nadal to Varane był preferowanym wyborem Holendra po lewej stronie obrony.

Z tego można wnioskować, że Ten Hag nie będzie wahał się postawić na środkowego obrońcę na jego słabszej stronie, pod warunkiem, że potrafi grać słabszą nogą. Jeśli negocjacje z Evertonem zakończą się sukcesem, fakt, że Branthwaite gra lepiej swoją lewą nogą, nie powinien być przeszkodą do współpracy z Martinezem.

U Branthwaite’a przyciąga uwagę również jego umiejętność wygrywania pojedynków. Według statystyk Opta, w zakończonym sezonie tylko sześciu innych obrońców w Premier League miało większy procent zwycięskich pojedynków jeden na jeden niż obrońca Evertonu.

Ponownie pojawia się nazwisko Varane’a, którego skuteczność wynosiła 68.3%. Współczynnik Branthwaite’a (67.7%) nieznacznie ustępuje byłemu obrońcy “Czerwonych Diabłów”, oraz tylko o 1.7% wyprzedza w tej statystyce Maguire’a (66.0%). 

Dominacja Branthwaite’a w pojedynkach jeden na jeden, umiejętność gry obiema nogami i możliwość występowania po obu stronach obrony czynią go doskonałym kandydatem do zastąpienia Varane’a. Jednak mimo, że kontrakt Anglika będzie niższy niż ten Francuza, to nie będzie tani jeśli chodzi o cenę oczekiwaną przez Everton.

Według klubu z Liverpoolu, ewentualna sprzedaż 21-latka należy do tej samej kategorii co transfery Maguire’a, Josko Gvardiola i Wesley’a Fofany, którzy dołączyli do swoich obecnych klubów za kwotę przekraczającą 75 milionów funtów.

Pierwsza oferta Manchesteru United opiewała wraz dodatkami na kwotę 43 milionów funtów, i co nie jest zaskoczeniem, była ona nie do przyjęcia przez “The Toffiees”.

Problemy finansowe Evertonu i konieczność przestrzegania przepisów Premier League dotyczących rentowności i zrównoważonego rozwoju (PSR), mogą ostatecznie wymusić sprzedaż zawodnika, ale po sygnałach płynących z Goodison Park można stwierdzić, że nie będzie żadnej obniżki ceny.

Nie wiadomo, co potencjalne przejęcie klubu przez Friedkin Group, właściciela AS Romy, będzie oznaczać dla sytuacji finansowej Evertonu.

Bieżący cykl PSR kończy się z dniem 30 czerwca, a Manchester United ma bardziej ograniczony budżet niż w poprzednich latach. Wydatki netto w okolicach 188 milionów funtów i 125 milionów funtów w dwóch pierwszych sezonach Erika ten Haga prawdopodobnie nie zostaną powtórzone podczas tego lata, mając na uwadze ustalony budżet netto w wysokości 50 milionów funtów.

Sama umowa za Branthwaite’a mogłaby przekroczyć tą kwotę, co oznacza, że konieczna jest sprzedaż, aby przywrócić wydatki Manchesteru United na odpowiedni poziom.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze