twitter/INEOS

Sir Jim Ratcliffe: w Man Utd mamy więcej księgowych niż pracowników na stanowiskach sportowych

Maksymilian Minda
Zmień rozmiar tekstu:

Na łamach Bloomberg ukazał się wywiad, w którym sir Jim Ratcliffe poruszył temat problemów w Manchesterze United, Nicei, transferów oraz poziomu, do którego klub z Old Trafford powinien dążyć.

Trener nie jest głównym problemem w Manchesterze United. To klub sportowy, który musi być konkurencyjny. Jednak to wymaga zaangażowania i wsparcia, ponieważ masz do czynienia z relatywnie młodymi piłkarzami – zaczął szef grupy INEOS, która jest obecnie współwłaścicielem ekipy “Czerwonych Diabłów”.

– Zostawiliśmy Erika ten Haga, ponieważ jest dobrym trenerem. W Ajaxie spisywał się świetnie. Niektórzy myślą, że trener jest wszystkim i może tak było za Fergusona. Od tego czasu mieliśmy wielu dobrych trenerów, a jednak nikomu ostatecznie się nie powiodło. Źródłem problemu nie jest trener, a środowisko wokół niego. Właśnie na tym się skupiamy, na otoczeniu trenera.

– Trudno jest sprowadzić na Old Trafford młodych piłkarzy. Czasami zdarzy się [Kobbie] Mainoo, ale naogół jest to trudne. Łatwiej było w Nicei, na pewno też wyszło by im to korzystniej. Innym powodem jest brexit. Przez to nie jest łatwo sprowadzać młodych zawodników. W Nicei nie ma takiego problemu.

Nie mamy intencji sprzedawać Nicei, ponieważ podoba mi się koncepcja posiadania klubu i myślę, że Nicea może być dobrym uzupełnieniem Manchesteru United.

Sir Jim Ratcliffe potwierdził też niedawne doniesienia, mówiące, że prawdopodobnie Jean-Clair Todibo był bliski dołączenia do Manchesteru United, aczkolwiek na drodze do finalizacji tego ruchu stoi UEFA. Jednak nie tylko transfer Todibo został przekreślony, a możliwe, że każdy ruch na linii Manchester United – Nicea.

– Mamy zawodnika z Nicei, którego nazwiska nie zdradzę, a był zainteresowany dołączeniem do Manchesteru United i miał odpowiednie umiejętności. UEFA powiedziała nam, że nie możemy sprzedać go do Manchesteru United.

– Nie sądziliśmy, że oba kluby skończą w Lidze Europy, ponieważ Nicea do świąt była na drugim miejscu w tabeli. I do ostatniego meczu, klub z Old Trafford nie był w Europie. Oczywiście to fantastyczne dla obu zespołów.

Nowy współwłaściciel Manchesteru United uderzył w władze Premier League, podkreślając, że ciągłe zmiany nie są dobre dla ligi, a także przekazał, że trudno określić budżet na nadchodzące okno transferowe, lecz klub pracuje nad wzmocnieniami.

– Jeśli zaczniesz zbytnio ingerować, wprowadzając zbyt wiele przepisów, Premier League spędzi więcej czasu w sądzie zamiast myśląc jak o tym, co jest dobre dla ligi.

– Ostatnią rzeczą w Premier League, jaką chcesz, jest to, aby czołowe kluby nie mogły konkurować z innymi europejskimi markami jak: PSG, Real Madryt, Barcelona, Bayern Monachium, itd. To absurd.

– Jeśli coś nie jest zepsute, to nie naprawiaj tego – kontynuował Ratcliffe.

– Trudno jest określić budżet na ten moment z wszystkim regulacjami. W Manchesterze United mamy więcej księgowych, którzy starają się zarządzać wszystkim, niż pracowników na stanowiskach sportowych.

Właściciel grupy INEOS podkreślił markę, jaką jest klub z czerwonej części Manchesteru, jak zamierza wzmacniać kadrę oraz wskazał poziom klub, do którego Manchester United zamierza dążyć.

– Każdy na świecie zna Manchester United. Ten klub jest jak Coca-Cola, każdy go zna. To jest fakt.

– Nie wiem czy dobrym rozwiązaniem byłby przykładowo zakup Mbappe. Jeden zawodnik nie rozwiąże problemów Manchesteru United. Pierwszą rzeczą do zrobienia jest zbudowanie optymalnego składu, który będzie wzmacniany. Później możesz wstawić jednego lub dwóch zawodników pokroju Mbappe, ale na ten moment to nie jest rozwiązanie.

– Wydatki od czasów sir Alexa Fergusona oraz Davida Gila wyniosły 1,1 miliarda funtów, a Realu Madryt w tym okresie wydano ok. 200 milionów euro. Dzisiaj mają sześciu czy siedmiu zawodników o wartości powyżej 100 milionów euro, a Manchester United – żadnego. Real posiada już także nowe Bernabeu.

– W Manchesterze United jest sporo do poprawy na każdym polu i na pewno poprawimy wszystko. Chcemy w każdym roku rywalizować o Premier League i Ligę Mistrzów. Chcemy być w tym miejscu, gdzie aktualnie jest Real Madryt, ale potrzebujemy czasu – zakończył Brytyjczyk.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze