Dan Ashworth
The Independent

Artykuł The Athletic: jak działa rekrutacja w Manchesterze United?

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Praca dyrektora sportowego nie powinna skupiać się wyłącznie na rekrutacji, o czym dobrze wie Dan Ashworth.

Mark Critchley i Laurie Whitwell dla The Athletic – Treść oryginalna

W wywiadzie z 2020 roku dla wspomnianego wyżej dziennika, Dan Ashworth opisał swoją rolę w ówczesnym miejscu pracy, Brighton & Hove Albion, jako taką, w której, używając metafory: “siedzi pośrodku koła, a na zewnątrz koła znajduje się szef każdego działu”.

Podobnie będzie w Manchesterze United gdzie ma nadzorować każdy aspekt działalności piłkarskiej: od Akademii po drużynę kobiet, od działu wykonawczego po personel medyczny. Jest głównym punktem odniesienia w nowej erze pod przewodnictwem grupy INEOS, jeśli chodzi o wszystkie kwestie piłkarskie, i będzie podlegał nowemu dyrektorowi generalnemu, w osobie Omara Berrady.

Jednak mimo to, rekrutacja jest integralną częścią pracy dyrektora sportowego, zwłaszcza w Manchesterze United, a tym bardziej po wielu latach rozrzutnego wydawania pieniędzy. Jest to najbardziej rażący obszar wymagający poprawy, na który INEOS będzie zwracać szczególną uwagę.

Sir Jim Ratcliffe podczas spotkania z dziennikarzami w siedzibie firmy petrochemicznej w Londynie, po zakupieniu akcji klubu w lutym, określił ten zakres działań transferowych Manchesteru United jako “krytyczny” oraz potraktował go priorytetowo.

Aby zrozumieć w jaki sposób działa (albo nie działa) rekrutacja w Manchesterze United, “The Athletic” porozmawiał z dobrze poinformowanymi źródłami mającymi doświadczenie w procedurach transferowych klubu, i dowiedział się m.in jaki jest zakres wiedzy skautów klubu, jakie są frustracje przez nieumiejętne wykorzystanie tej ogromnej sieci, jak 17-letni Pedro Neto wymknął się z rąk klubu, dlaczego w wyniku targowania Manchester United nie podpisał kontraktu z Benjaminem Sesko, dlaczego nie zdecydowali się na oferty za Moisesa Caicedo i Jamala Musialę, co pozbawiło ich szans na pozyskanie Stefana Bajceticia, co spowodowało tzw. “Podatek United” i jak go naprawić.

Niektóre z tych osób stwierdziły, że nowi pracownicy klubu, mają już wiele niezbędnych narzędzi w ramach systemu rekrutacyjnego, który odkrył Alejandro Garnacho.

Argentyńczyk kupiony za początkową opłatę w wysokości 150 tysięcy funtów w 2020 roku, jest wart obecnie wielokrotnie więcej, prawdopodobnie w granicach 80 milionów funtów, i takiej kwoty nie musiał wydawać Manchester United, by mieć piłkarza tej jakości na jego pozycji. To samo dotyczy innego absolwenta Akademii, Kobbiego Mainoo. Oboje są uważani za produkty programu identyfikacji talentów, który należy do najbardziej rozbudowanych w europejskiej piłce nożnej.

Podstawą działalności skautingowej klubu jest TrackerMan, baza danych tysięcy piłkarzy z całego świata, i ten system opisywany jest jako coś w rodzaju “czarnej skrzynki”. Poszczególni skauci nie mają dostępu do raportów innych, a jedynie mała grupa osób ma dostęp do pełnej bazy danych.

Istnieje jednak przejrzystość potencjalnych celów poprzez formalne cotygodniowe spotkania, które dają skautom możliwość wskazania zawodników, którzy ich interesują. Szef działu skautów, Steve Brown, odbywa równolegle nieformalne rozmowy ze skautami, i jego rolą jest delegowanie meczów na których talenty podlegają obserwacji.

System ten jest doskonalony przez INEOS, a Christopher Vivell, początkowo tymczasowo, ma zostać dyrektorem ds. rekrutacji, z możliwością objęcia na stałe tego stanowiska. Jego opinia w temacie transferów będzie częścią procesu, tak samo jak Berrady, Ashwortha oraz dyrektora technicznego, Jasona Wilcoxa.

Sir Dave Brailsford miał znaczący wpływ na skompletowanie zespołu i nadal będzie nadzorował strategiczny kierunek Manchesteru United, pozwalając jednocześnie osobom dobrze zorientowanym w branży, podejmować decyzje transferowe. Erik ten Hag zachowuje decydujący głos w sprawie każdego zawodnika, i żaden transfer nie zostanie przeprowadzony bez jego zgody.

Nie ulega wątpliwości, że zakres i głębokość informacji dostępnych dla Manchesteru United jest imponująca, dostarczana przez około 160 skautów pracujących na pełny lub niepełny etat.

Ashworth znajdzie się na czele operacji rekrutacyjnej, która ma oczy wszędzie.

– Ośmielę się stwierdzić, że nie ma na świecie takiej sieci skautów, która mogłaby dorównać tej Manchesterowi United – mówi anonimowo jedna z wtajemniczonych osób na potrzeby tego artykułu.

Do sieci skautów należą m.in od 10 lat pracujący dla klubu: Simon Wells (Anglia, Francja), Jose Mayorga (Hiszpania, Włochy) i Marco Desisti (Włochy, Niemcy, Holandia, Belgia). Mick Court jest głównym skautem technicznym, który dostarcza analizy wideo menedżerowi i kierownictwu.

Zdecydowanie najczęstszym zmartwieniem jest jednak to, że lata ciężkiej pracy polegającej na identyfikowaniu talentów i wyprzedzaniu innych klubów, są marnowane przez brak szybkości, jasności i pewności w podejmowaniu decyzji.

– Myślę, że problemem jest zawsze podejmowanie decyzji i doprowadzanie spraw do końca – mówi Lyndon Tomlinson, były asystent szefa rekrutacji Akademii Manchesteru United w latach 2017-2021.

– Jeśli chodzi o skauting, strukturę i system który stworzyliśmy, spójrzcie na Garnacho, było to dobre. Były raporty i proces. Po prostu zawodzimy na końcu.

– Dlatego ostatecznie odszedłem. Zaczęło mnie frustrować, że robiliśmy raporty, podróżowałem tu i tam, studiowałem mnóstwo nagrań wideo podczas pandemii Covid. Wydawaliśmy zalecenia, a potem tak naprawdę nic się nie działo.

Za jeden z bardziej znanych przykładów może posłużyć Moises Caicedo, który był obserwowany przez skauting klubu w Ameryce Południowej na początku styczniowego okna transferowego w 2021 roku.

Dla Manchesteru United klauzula odstępnego ustalona przez ekwadorski Independiente del Valle na kwotę 2 milionów dolarów nie była przeszkodą. Klub postrzegał Caicedo jako piłkarza rozwojowego, a pewność tego transferu była tak duża, że potencjalnie planowano mu wypożyczenie do innego klubu do końca rozgrywek.

Złożona umowa obejmowała wielu agentów i nigdy jednak nie została zrealizowana, a negocjacje z jedną ze stron doprowadziły nawet do przedstawienia kontraktu dla Caicedo, w którym pierwotna klauzula została podwojona do 4 milionów dolarów.

Ostatecznie Manchester United wycofał się z transakcji – być może mądrze, biorąc pod uwagę jakie problemy powstały. Caicedo nie był wówczas priorytetem, i ostatecznie dołączył do Brighton, prowadzonego przez Ashwortha, w tym samym oknie transferowym, a następnie latem zeszłego roku Chelsea wykupiła go za rekordową kwotę 115 milionów funtów.

Następny przykład, to Pedro Neto, który bardzo wcześnie został zidentyfikowany przez skautów klubu. Aktualnie skrzydłowy Wolverhampton, na początku 2017 roku był drugorocznym stypendystą w młodzieżowym zespole Bragi. Portugalczyk dostał zaproszenie do odwiedzenia bazy treningowej w Carrington oraz wziął udział w meczu Akademii.

Aby wówczas podpisać kontrakt z 17-latkiem, Manchester United musiał zapłacić jedynie symboliczne odszkodowanie, a skauci klubu naciskali na ten ruch. Jednak osoby odpowiedzialne za zatwierdzenie oferty kontraktu czekały z tym kilka tygodni, w ciągu których Neto podpisał nowy kontrakt z Bragą, a następnie dołączył do Lazio na dwuletnie wypożyczenie z obowiązkiem wykupu za 11 milionów euro.

W marcu 2018 roku Manchester United otrzymał szansę na postawienie przed sądem Jamala Musiali, który wtedy w wieku 15 lat chciał opuścić Chelsea. Skaut młodzieżowy “Czerwonych Diabłów” obserwował go na obozie przygotowawczym w Niemczech i uznał za najlepszego zawodnika. Tomlinson również był pod wrażeniem, gdy Musiala grał w reprezentacji Anglii U-16 u boku Jude’a Bellinghama. Nastolatek zastanawiał się, który naród wybrać. Pojawiły się komplikacje z umową i Manchester United świadomy przepisów, postanowił wycofać się bowiem przeprowadzenie transferu okazało się zbyt ryzykowne.

Jest jeszcze wątek Benjamina Sesko.

W 2018 roku Manchester United dostał wiadomość, że Red Bull Salzburg zaoferował 2 miliony euro za słoweńskiego napastnika Domzale, a propozycja “Czerwonych Diabłów” opiewała na połowę mniej. Kiedy sprawę skierowano do dyrektora negocjacji piłkarskich, Matta Judge’a, oferta wzrosła do 1,1 miliona euro. Kolejne stopniowe podwyżki nie były wystarczające aby konkurować z austriackim klubem. Sesko dołączył więc do Salzburga, a następnie za 24 miliony euro do RB Lipsk.

– To było gdy podpisaliśmy Dillona Hoogewerfa – mówi Tomlinson, który został zatrudniony przez Manchester United ze względu na swoją pracę wykonaną dla lokalnego rywala, Manchesteru City.

– Mówiliśmy: “Dillon będzie nas kosztował 130 tysięcy euro, Sesko 2 miliony euro, ale jeśli rozłożymy ryzyko na dwóch zawodników, to przynajmniej jeden z nich powinien się przebić”. Mieli różne profile. Sesko był wysportowany, wysoki, silny, podczas gdy Dillon mniejszy i bardziej wybuchowy. Dlatego czuliśmy, że mamy podstawy, by kupić ich obu. Potem okazało się, że dostajesz tego, który nie do końca spełnia oczekiwania. Zawsze jest myśl: “A co jeśli…?”.

Manchester United w dalszym ciągu jest regularnie łączony z transferem Sesko. Jeśli dołączy do klubu w przyszłości, nie będzie pierwszym zawodnikiem, który ostatecznie zostanie kupiony za większą kwotę niż było to możliwe.

Dużo mówiło się o potencjalnym pakiecie wartym 10 milionów euro, jaki Manchester United przeznaczył na rzecz Hannibala Mejbriego po jego przybyciu w 2020 roku, mimo, że 16-latek był w klubie dostępny za darmo zaledwie rok wcześniej.

Hannibal został zaproszony na testy do Carrington podczas sezonu 2017/18, gdy nadal był zawodnikiem amatorskiego francuskiego klubu Boulogne-Billancourt, i ogromnie zaimponował skautom i personelowi Akademii, który był przekonany, że klub musi podpisać z nim kontrakt.

Jednak Manchester United nie poczynił żadnych dalszych kroków, co skłoniło agentów i rodziców Hannibala do ostrzeżenia, że ten dołączy do Monaco tego lata, jeśli nie wpłynie oficjalna oferta. Hannibal tym samym podpisał kontrakt we Francji, a w następnym roku trafił do Akademii Manchesteru United.

W 2020 roku Manchester United przeszukiwał rynek w poszukiwaniu młodego środkowego obrońcy i podpisał umowę z Celtą Vigo za Stefana Bajceticia, na kwotę około 250 tysięcy euro. Jednak menedżer negocjacji piłkarskich, Sam Barnett, skontaktował się z ojcem Bajcetica, i zapytał, czy byłoby możliwe wyciągnięcie go z hiszpańskiego klubu, co oznaczałoby, że Manchester United musiałby zapłacić jedynie odszkodowanie za wyszkolenie w wysokości 100 tysięcy euro. Okazało się to niemożliwe, a Bajcetic trafił do Liverpoolu za 250 tysięcy euro.

Ashworth z pewnością usłyszy znany kontrargument przeciwko takim transferom – że Manchester United nie może podejmować ryzyka w przypadku stosunkowo nieznanych graczy, biorąc pod uwagę większy poziom oczekiwań na Old Trafford i chęć przywrócenia klubowi dawnej świetności.

To nie jest bez znaczenia. “Waga koszulki” jest częstym punktem dyskusji na spotkaniach rekrutacyjnych w Manchesterze United. Nowi zawodnicy są niewątpliwie poddani znacznemu poziomowi zewnętrznej kontroli i presji, aby mogli się wykazać.

Jednak czasami to przechylało szalę do tego stopnia, że powszechna krytyka słyszana poza klubem, podzieliła wielu ludzi wewnątrz klubu: Manchester United zbyt łatwo ulega trendowi kontraktowania znanych nazwisk i płaceniu wysokich pensji.

Jednym z powodów jest “Podatek United”, który nasilił się po erze sir Alexa Fergusona. Jako klub generujący przychody przekraczające 648 milionów funtów za ostatni rok finansowy, trudno jest prowadzić negocjacje i argumentować, że nie ma się środków na wydatki.

Przyczyny problemów Manchesteru United na rynku w ciągu ostatniej dekady są złożone i wieloaspektowe, a zmiany personelu to tylko część historii. Lepsza rekrutacja będzie wymagała ciągłych ulepszeń systemowych, popartych silnym przywództwem i przekonaniem do strategii, i tu z pomocą przychodzi Ashworth.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze