twitter/EmiratesFACup

Scott McTominay: Jeśli nie masz motywacji, zapomnij o byciu piłkarzem

Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Skłonność Scotta McTominaya do zdobywania bramek w ważnych momentach wielokrotnie wpisała jego imię w legendę Manchesteru United, ale w pewnym momencie, gdy był nastolatkiem, wszystko to wydawało się niemożliwe. Nawet nie potrafił kopnąć piłki.

– Mógłbym się załamać – mówi McTominay w serii “Lifeblood”, która opowiada o kulisach zespołów młodzieżowych klubu.

– To był trudny okres – dwa lub trzy lata, podczas których nie kopnąłem piłki. Gdy skończyłem 15 lat, nie mogłem wykonać podania, bo przez moje pachwiny odczuwałem zbyt duży ból. Wracałem do domu i mówiłem do taty: “Co się dzieje?”

Dla serii “Lifeblood” Scott McTominay w budynku Akademii w Carrington, spotkał się ze swoim dawnym trenerem, Neilem Harrisem, a także Alexem Ouzounoglou, który kieruje zespołem Rozwoju Atletycznego dla zawodników U12-U16, by porozmawiać o swoich doświadczeniach związanych ze wzrostem i dojrzewaniem.

– Kiedyś musiałem naprawdę walczyć, prawda? – wspomina McTominay.

– To nie było łatwe. Masz chłopców w wieku 13 lub 14 lat, którzy są potencjalnie w pełni dorosłymi mężczyznami. Tak szybko to może się stać. A ja byłem prawdziwym dzieckiem. Zawsze uważałem siebie za jednego z najlepszych na treningach i podczas meczów, to było wtedy moją motywacją.

– Mój tata nie wywierał na mnie zbyt dużego nacisku, bym grał dla Manchesteru United. Po prostu mówił, bym cieszył się tym, dobrze się bawił, a będzie zabierał mnie trzy lub cztery razy w tygodniu na treningi. Mój czas był jego czasem.

– Nie ma dobrego ani złego sposobu. Widzisz, Wayne Rooney lub Michael Owen grali w Premier League mając 16 lub 17 lat, ale ich ciała w późniejszym okresie znacznie bardziej cierpiały. Ja zacząłem w wieku 19 lub 20 lat, więc moja kariera może trwać dłużej. Mógłbym grać do 37. lub 38. roku życia, pod warunkiem, że nie doznam kontuzji. 

Manchester United już dawno przyjął troskliwe podejście do zawodników przechodzących przez bardziej ekstremalne okresy rozwoju. 

Dyrektor Akademii, Nick Cox, tłumaczy, że innowacja polega na tym by nigdy nie zadowalać się, nigdy nie rozmyślać, że już się udało, mieć otwarty umysł, regularnie interesować się co jest dostępne w zakresie badań i rozwoju sprzętu. Chodzi o zaangażowanie w ciągłe uczenie się, zarówno zawodników, jak i trenerów, aby wiedzieć, że podążasz drogą doskonalenia, aby rozwijać również siebie.

W ten sposób Scott dowiaduje się od obecnego personelu Akademii o dodatkowych zasobach i programach, które wprowadzono, aby pomóc osobom przechodzącym przez coś podobnego do niego. 

W rzeczywistości, przygląda się danym jednego z chłopców obecnego w drużynie U-18, dowiadując się o edukacji dla rodziców, pomocy psychologicznej oferowanej zawodnikom oraz zwiększonej współpracy między personelem ds. Rozwoju Atletycznego, a trenerami, aby zapewnić każdemu zawodnikowi najlepsze doświadczenia.

– To dobre dla rodziców i chłopca, który ma zaufanie do danych – ocenia Scott.

– On zna i widzi liczby i może zrozumieć powody, dla których przygotowujesz wszystko pod niego. Jedyne, czego nie chcesz, to wprowadzić go w trening o wysokiej intensywności i wtedy on kończy z kontuzją, więc jego stan psychiczny nie jest najlepszy.

– Wielu rodziców – jak każdy ojciec i matka – zawsze jest bardzo zaangażowanych w to, jak radzi sobie ich dziecko, ale czasami trzeba pozostawić sprawy ekspertom. Wielokrotnie widzieli każdy przypadek i mają wiedzę, jak radzić sobie w różnych sytuacjach.

– Akademia przygotowała dla ciebie wszystko, edukuje cię, jak działa zawodnik i osoba związana z Manchesterem United, jak zachowuje się na boisku i poza nim, ale wszystko zależy od jednostki, jak bardzo chce być piłkarzem. Jeśli ta motywacja nie istnieje, możesz o tym zapomnieć. Jeśli nie mają w sobie tej wewnętrznej walki, bardzo trudno jest cokolwiek osiągnąć. Na całym świecie jest tak wiele dzieci, i to wymaga więcej niż się wydaje.

W przypadku Scotta McTominaya to był proces, który doprowadził do magicznego lobu w derbach Manchesteru w deszczowej aurze (sezon 2019/20), lub szybkich dwóch bramek z Leeds United (2020/21), albo bezprecednsowego dubletu w doliczonym czasie gry w meczu z Brentford (2023/24).

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze