Erik ten Hag
X/ManUtd

Erik ten Hag po remisie z Crystal Palace: Zawiodła skuteczność

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Menedżer Erik ten Hag skomentował grę swoich podopiecznych po bezbramkowym remisie z Crystal Palce. Przyznał, że nie może być zadowolony z postawy swojej drużyny, gdyż zabrakło tego dnia przede wszystkim skuteczności pod bramką rywali.

Zjedliśmy ich w pierwszej połowie

– Kiedy nie wygrywamy, to nie mogę być zadowolony. Powinniśmy wygrać. W pierwszej połowie pożarliśmy ich żywcem. Moim zdaniem druga połowa była bardziej zrównoważona. Jednak w pierwszej powinniśmy strzelić bramkę, a może dwie.

Powinniśmy być bardziej skuteczni

– Myślę, że zagraliśmy dobrze i mieliśmy pełną kontrolę nad spotkaniem. Z piłką i bez niej graliśmy bardzo dobrze. Jedyne problemy były w polu karnym, a to tam rozstrzyga się mecz. Powinniśmy być bardziej skuteczni. Zawsze rywale mają jedną szansę. Ich przyszła w 44. minucie, wtedy byli naprawdę blisko. Jeden błąd prowadził do okazji bramkowej dla nich. Do tej pory powinniśmy wygrywać z 2:0 lub 3:0.

Crystal Palace obudzone po przerwie

– Moim zdaniem nieco bardziej skrócili pole gry w środkowej strefie. Mieli kilka dobrych kontrataków. W pierwszej połowie mieliśmy problem z przejściem ich. Z drugiej strony mieli więcej wolnych przestrzeni, więc mieli okazje do dobrych kontrataków. Andre Onana świetnie wybronił dwa uderzenia w jednej akcji.

Dobry mecz bramkarzy

– Dla bramkarza ciężko jest być w odpowiednim miejscu, kiedy jest potrzebny. Szczególnie w przypadku Deana Hendersona, który zagrał dobry mecz. Ile piłek dzisiaj on zatrzymał? Był w rytmie, a Andre [Onana] musiał czekać, utrzymać skupienie i w odpowiednim momencie zaprezentować się dobrze. Wszyscy widzieliśmy, jak dobrym bramkarzem on jest. Miał świetne reakcje. Byliśmy tego świadkami przy akcjach z drugiej połowy.

Dwa punkty stracone

– Z Brighton powinniśmy zremisować, a nawet wygrać. Łącznie straciliśmy już trzy punkty. Dzisiaj prawdopodobnie straciliśmy dwa punkty. Z drugiej strony nie przegraliśmy.

Żółta kartka Martineza

– [Lisandro Martinez] Podjął ogromne ryzyko, lecz moim zdaniem trafił w piłkę. Nie miał on kontaktu z rywalem. Uważam, że powinien otrzymać za to kartkę, lecz musi się bardziej kontrolować.

Podwójna poprzeczka

– Nie było nic złego w wykończeniu Alejandro Garnacho. Następnie była dobitka Bruno Fernandesa, tu też nie było problemu. Nie była to łatwa piłka. Był to brak szczęścia.

Kolejne czyste konto

– Pracowaliśmy naprawdę ciężko nad grą defensywną. Pracowaliśmy nad pressingiem i pewnie widzieliście, jakie korzyści z tego płyną. Z piłką przy nodze potrafimy budować akcje oraz kontrolować mecz. Równocześnie potrafimy odebrać rywalom tlen.

Powrót Hojlunda

– Oczywiście, chcemy, aby nasi zmiennicy wpływali na grę po wejściu z ławki. Dzisiaj mogliśmy wprowadzić Hojlunda oraz Rashforda, a to wpływa na mecz. Potrzebowali pełnej szybkości. Jestem pewny, że będą jeszcze zabijać spotkania dla nas.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze