Strona główna Manchester United - Reading

Manchester United - Reading

FA Cup 

5 stycznia 2019, godz. 13:30

Manchester United

Reading
2
0

Raport meczowy

Manchester United nie tak efektowny, jak w lidze, ale na pewno efektywny. Dwa gole i drugie z rzędu czyste konto załatwiły sprawę awansu z Reading do IV rundy Pucharu Anglii.

“Czerwone Diabły” długo nie potrafiły znaleźć swojej gry i poprzez wiele zmian przeprowadzonych przez Ole Gunnara Solskjaera, na boisku nie było widać tego zrozumienia, które cechowało ligowe starcia. Drugi garnitur, na czele z Andreasem Pereirą, nie imponował tak, jak mogliśmy tego oczekiwać i poszczególni zawodnicy nie dali zbyt wielu argumentów menedżerowi, by na nich stawiać w kolejnych meczach.

Z pomocą gospodarzom przyszła technologia VAR w 20. minucie. Sędzia po konsultacji wskazał na rzut karny, jako iż w “szesnastce” rywali faulowany był Juan Mata. Hiszpański pomocnik sam podszedł do piłki wyegzekwować sprawiedliwość i nie pomylił się, skutecznie zmyliwszy bramkarza strzałem w przeciwną stronę.

20-krotni mistrzowie Anglii wyszli na dwubramkowe prowadzenie jeszcze w końcówce doliczonego czasu gry do pierwszej połowy. Alexis Sanchez doskonałym podaniem zauważył ruch Romelu Lukaku, który świetnie wyczuł tę sytuację, opanował futbolówkę, minął golkipera i wpakował ją do pustej bramki. Belgowi jeszcze brakuje do formy z poprzedniego sezonu, ale trzy gole w trzech spotkaniach udowadniają, że nie zapomniał jak się strzela.

W drugiej odsłonie Manchester United jednak nie zdołał podwyższyć prowadzenia, choć swoje okazje na to miał. Marcus Rashford wprowadzony po przerwie miał dość podobną sytuację do tej bramkowej Romelu Lukaku, ale Anglik nie zdołał wygrać pojedynku z Jaakkolą i fatalnie sfinalizował swoją akcję wywrotką i stratą piłki.

Na boisku w 60. minucie pojawił się młodziutki Tahith Chong, który zaliczył debiut w seniorskiej piłce. O grze nastolatka jednak niewiele dobrego można powiedzieć, bo choć chęci i umiejętności w jego grze było widać, tak przerosła go waga wydarzenia i popełniał liczne błędy.

Sztab szkoleniowy gospodarzy nie zakończy tego meczu z kompletnym uśmiechem na twarzy, bowiem boiski z powodu kontuzji mięśniowej musiał opuścić Alexis Sanchez. To kolejny cios dla Chilijczyka, który dopiero co powrócił do gry po dłuższej przerwie.

Statystyki

NumerImię i nazwiskoBramkiAsystyMinutyOcenaKartki
4.
906
7.
1646
8.
1628
9.
1907
15.
907
17.
627
18.
907
20.
906
22.
907
36.
906
39.
906

Rezerwowi

NumerImię i nazwiskoBramkiAsystyMinutyOcenaKartki
10.
267
27.
286
44.
287 Żółta Kartka
2.
11.
13.