Old Trafford nocą

Andy Mitten dla The Athletic: Manchester United to firma przynosząca straty, a cenę za to ponieśli pracownicy klubu

, Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Andy Mitten, dziennikarz urodzony i mieszkający w Manchesterze, założyciel fanzonu United We Stand, w swoim artykule dla The Athletic przybliża nam kulisy zwalniania pracowników po decyzji grupy INEOS.

Większość fanów Manchesteru United z niecierpliwością czeka na nowy sezon. Błyszczące nowe nabytki w lśniących nowych strojach – pozyskani sprawnie i bez zwlekania, w przeciwieństwie do poprzednich okienek transferowych – dodają entuzjazmu.

Nadal odczuwalny jest efekt zwycięstwa w Pucharze Anglii. Współwłaściciel grupy INEOS cieszy się korzystnym wiatrem poparcia, którego mógłby zazdrość zespół walczący o Puchar Ameryki. Pomaga fakt, że firma sir Jima Ratcliffe’a nie jest rodziną Glazerów, a także to, że fani widzą inwestycje w ośrodek treningowy Carrington.

Erik ten Hag pozostał na stanowisku, co ucieszyło większość, i dołączył do niego nowy sztab, m.in w osobie Ruuda van Nistelrooya, który jest kolejnym punktem dla zwolenników INEOS, biorąc pod uwagę, że to legendarny były napastnik, który odrzucał propozycje objęcia funkcji menedżera w innych klubach, aby zostać trenerem w sztabie na Old Trafford. 

Wszystko w porządku, prawda? Wielu fanów tak myśli, ale członkowie personelu Manchesteru United twierdzą, że ostatnie kilka tygodni było najgorszym okresem w ich zawodowym życiu. 

W ramach restrukturyzacji w klubie pracę straci około 250 osób. Niepewność, która się z tym wiązała, choć nieunikniona, była bolesna, a w grę wchodzą środki do życia. 

W czerwcu pracownicy zostali poinformowani o zagrożeniu utraty pracy, a następnie musieli ciężko pracować przez kilka tygodni, zanim usłyszeli swój los. Niezależnie od tego, jakich zawodników podpisano, nastrój w miejscu pracy uległ zmianie. I po kilku opóźnieniach, w tym tygodniu większość usłyszała brutalną decyzję.

Grupa INEOS odnosi niezaprzeczalne sukcesy, a mimo to jest bezwzględna. Może właśnie tego potrzebował klub, skoro kilka działów zostało nadmiernie rozszerzonych.

Popierałem zaangażowanie sir Jima Ratcliffe’a w Manchesterze United, a nie kandydaturę katarskiego szejka Jassima. Jednak w internecie wielu fanów wydawało się faworyzować Katar. Widziałem, jak niektórzy z tych samych fanów, teraz dopingują człowieka, którego krytykowali, ponieważ pracownicy tracą pracę, a to najwyraźniej oznacza pozbycie się “martwego drewna”.

Ale oni nie są “martwym drewnem”. Wielu z nich to kompetentni i profesjonalni członkowie personelu. Dali z siebie wszystko dla klubu. Byli szanowani i oddani jego sukcesowi.

To nie była ich wina, że Anthony Martial kosztował miliony dolarów zmarnowanych w postaci jego pensji, lub, że Manchester United zakończył sezon na ósmym miejscu w Premier League, albo, że wydał miliard funtów na piłkarzy.

Nie jest ich winą, że pracowali dla klubu, który został sparaliżowany przez kontrowersyjne i wysoce zadłużone przejęcie przez Glazerów w 2005 roku, które doprowadziło do wypłaty kolejnego miliarda dolarów na odsetki. W niektórych przypadkach byli tam na długo przed tym, ciężko pracując na wynagrodzenie, które było o miliony mil mniejsze od pensji piłkarzy, których wspierali.

Manchester United może się wydawać kolejną bezosobową korporacją, ale w sercu klubu – i setek osób, w tym zawodników, którzy mówili o tym przez lata – panuje rodzinna atmosfera. Trudno było ją utrzymać, gdy liczba pracowników wzrosła ze 150 do 1150 w ciągu 40 lat, ale klub mimo wszystko próbował.

Ponieważ przychody rosły wraz z sukcesem zespołu i globalizacją Premier League, rosła również liczba pracowników. Sir Alex Ferguson wskazał, na rozmiar własnego sztabu, jako największą różnicę podczas jego czasu spędzonego w klubie.

Chociaż zawsze dochodziło do zmian kadrowych, ludzie często odchodzili z własnej woli. Teraz już tak nie jest.

Dorastałem w części Manchesteru, gdzie Manchester United jest znaczącym pracodawcą. Ludzie są dumni z pracy w klubie. Wielu z nich są jego kibicami. Połowa przyjaciół mojej matki, dziewczyn z Old Trafford, zdawało się tutaj pracować.

Przez 35 lat relacjonowania o Manchesterze United, widziałem ludzi, którzy godzili się na obniżkę swoich zarobków, byle tylko móc pracować dla klubu, a także ludzi, którzy stracili tę pracę, co pozostawiało tak gorzki smak, że ledwo mogli zmusić się do oglądania meczów Manchesteru United. Pracownicy rozumieli, że klub nie jest organizacją charytatywną i nie ma gwarancji dożywotniej pracy. Jednak skala ostatnich cięć zaskoczyła wielu.

Jeden z pracowników, z którym rozmawiałem, otrzymał e-maila z zaproszeniem na spotkanie, podczas którego w ciągu około 10 minut stracił pracę. Sprawdziłem moją poprzednią korespondencję z nim: dwa lata temu pisał: “Tak wiele zmian tego lata i jeszcze więcej przed nami. Osiem osób odeszło w ciągu ostatnich dwóch tygodni”.

Ale rok 2024 jest inny. Brutalna rzeczywistość jest taka, że pomimo milionów fanów i przychodów, Manchester United stał się firmą generującą straty. Nie jest to wina pracowników, którzy tracą pracę. Nie jest to również wina INEOS. To rzeczywistość, która musiała się zmienić.

Kiedy po raz pierwszy przeprowadzałem wywiad z Edem Woodwardem, byłym wiceprezesem wykonawczym Manchesteru United, w 2013 roku, był tak pewny komercyjnych możliwości klubu, że gdy zapytałem: “czy w przyszłości klub straci Cristiano Ronaldo na rzecz Realu Madryt?”, odpowiedział: “nie stracimy na wycenie”.

Manchester United jest teraz daleko od tego punktu, a pracownicy zapłacili za to swoimi stanowiskami. Niektórzy są zadowoleni, że mogą odejść z odprawą. Wielu przechodzi teraz przez etapy od złości do akceptacji. W miejscu pracy pojawiły się łzy, a ludzie wyglądają na wyraźnie zszokowanych.

Tak, miejmy nadzieję, że znajdą inną pracę w rozwijającym się mieście, ale nie spodziewajmy się, że będą “tańczyć” wokół czegokolwiek związanego z klubem z Old Trafford..

A ci, którzy pozostali – jedni błogosławiący swoje szczęście, inni winni, że przetrwali – wszyscy oni stawiają czoła niepewności co do nowych struktur pracy po dniach “długich noży” w Manchesterze United.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie