Początek wypożyczenia Antony’ego do Betisu Sevilla jest wręcz spektakularny. Skrzydłowy, który niedługo skończy 25 lat, w jednym z wywiadów zabrał głos na temat swojego udanego startu w drużynie z Andaluzji.
Brazylijczyk, który od długiego czasu rozczarowywał w Manchesterze United, bierze ligę hiszpańską szturmem. Antony w każdym z trzech dotychczasowych meczów w Hiszpanii zgarniał nagrodę dla najlepszego piłkarza.
W wywiadzie dla RTV Betis, Antony zdradził jak się czuje w Hiszpanii i co pomogło mu odzyskać formę. – Odnalazłem siebie. Gdy jesteśmy szczęśliwi, gdy pracujemy szczęśliwi, sukcesy przychodzą naturalnie – mówi otwarcie Brazylijczyk.
– Każdego dnia budzę się z uśmiechem i zasypiam z uśmiechem, a to jest dla mnie najważniejsze. Pewność siebie, którą dał mi Manuel Pellegrini, jest niesamowita i jestem za to bardzo wdzięczny. Przed przyjazdem rozmawiałem z trenerem i to dało mi pewność siebie. Oprócz trenera, również zawodnicy byli bardzo wspierający.
Skrzydłowy odniósł się również do dotychczasowego pobytu w Manchesterze. – Grałem mało, ale tak jak mówiłem, każdego dnia pracowałem ciężko. Jestem wdzięczny za czas w Manchesterze, gdzie przeżywałem trudne momenty, ale również te bardzo dobre. Jednak tutaj [w Betisie] ponownie odnalazłem siebie. W tym wszystkim chodzi o szczęście – zakończył Antony.









