Legendarny szkoleniowiec Arsenalu, Arsene Wenger przyznał, że dostał propozycję pracy w Manchesterze United, ale nie chciał ujawnić w jakim okresie swojej trenerskiej kariery.
Wenger był menedżerem przez okres czterech dekad, a obecnie pracuje w FIFA i zajmuje się rozwojem światowego futbolu. Po opuszczeniu Arsenalu, Francuz kilkukrotnie miał otrzymać oferty prowadzenia PSG. Ostatnio potwierdził za to, że swego czasu miał szansę objąć klub z Old Trafford, ale nie chciał przyznać w jakim to było okresie.
– Nie powiem wam tego! Jednak to prawda, Manchester United oferował mi pracę – przyznał Wenger.
– Uwielbiałem nasze pojedynki – wspomina rywalizację z sir Aleksem Fergusonem. – Jest inteligentnym człowiekiem. Nie odnosisz takich sukcesów jeśli jesteś głupi.
Mimo menedżerskiej emerytury, Francuz regularnie ogląda Premier League. Niejednokrotnie przedstawia też swoje pomysły FIFA, które jego zdaniem mogłyby uatrakcyjnić piłkę nożną.
– Oglądam wszystkie mecze w telewizji. To moja liga. Nie trzeba być geniuszem żeby przewidzieć, że w Niemczech mistrzostwo wygra Bayern, we Francji PSG, a Juventus we Włoszech – stwierdził Wenger.
– Liga Angielska jest najbardziej nieprzewidywalna w Europie, mimo że w ostatnich latach angielskie drużyny nie radziły sobie najlepiej w Europie – zakończyła ikona Arsenalu.









