Menedżer Leicester City, Brendan Rodgers, przedstawił sytuację kadrową swojego zespołu przed sobotnim spotkaniem z Manchesterem United.
W sobotę klub z Old Trafford rozegra pierwszy mecz od trzech tygodni, licząc na dobry początek pościgu za czołową czwórką. Obecnie podopieczni Ralfa Rangnicka znajdują się na 6. miejscu, a do czwartego Arsenalu tracą cztery punkty.
Leicester City znajduje się w gazie po trzech zwycięstwach z rzędu we wszystkich rozgrywkach, ale do Teatru Marzeń przyjedzie bez dwóch czołowych zawodników. Jednym z nich będzie Jamie Vardy, który strzelił przeciwko “Czerwonym Diabłom” sześć goli.
– Zobaczymy, jak będzie naprawdę. Pracujemy dzień po dniu. Jamie Vardy na pewno nie nadaje się do gry na nadchodzący weekend, ale być może będzie gotowy w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Kolejnym nieobecnym na Old Trafford będzie Wilfred Ndidi, którego czeka długa przerwa związana z operacją kolana. Nigeryjczyk doznał poważnej kontuzji w meczu Ligi Konferencji z Rennes i nie zagra już w bieżącym sezonie. Na boisku najprawdopodobniej zastąpi go Nampalys Mendy.
– Ndidi przeszedł operację i wróci do gry dopiero w czerwcu. W jego miejsce pojawi się Papy Mendy. Myśleliśmy, że odejdzie od nas zeszłego lata, ale został w klubie i zawsze był profesjonalistą.
Pod znakiem zapytania znajduje się jeszcze występ Luke’a Thomasa. Do gry zdolni będą natomiast Jonny Evans oraz Wesley Fofana, którzy niedawno borykali się z lżejszymi bądź groźniejszymi urazami.









