Erik ten Hag wyraził swój szacunek wobec Jose Mourinho przed wyjazdowym meczem w Lidze Europy z Fenerbahce.
“Czerwone Diabły” w czwartek rozegrają spotkanie na Sukru Saracoglu i będzie to okazja, by spotkać się z byłym menedżerem Manchesteru United. Ponadto szansa na odniesienie pierwszego zwycięstwa w tych rozgrywkach po remisach z FC Twente i FC Porto.
W miniony weekend Ten Hag uczestniczył w kolacji dla Stowarzyszenia Dziennikarzy Piłkarskich (Football Writers Association), podczas której odebrał nagrodę za zdobycie Pucharu Anglii.
Holender, zapytany czy spróbuje spotkać się z Jose przed lub po meczu w Stambule, odpowiedział:
– Prawdopodobnie tak, ale dla nas obu to bardzo ważny mecz. Naprawdę lubię się z nim mierzyć i grać przeciwko niemu. Zawsze ma dobre drużyny i jest zwycięzcą. Wygrał tak wiele trofeów i moim zdaniem jest przykładem dla wielu menedżerów. Naprawdę lubię grać przeciwko niemu.
Ten Hag podczas przemówienia docenił wysiłek jaki jego podopieczni wkładają w zdobycie trofeum i chciał to podkreślić:
– Naprawdę doceniam, że tu jestem. To dla mnie zaszczyt. Będąc menedżerem naprawdę wiem jak trudno jest zdobywać trofea, więc przede wszystkim chciałbym pogratulować wszystkim moim kolegom, którzy tutaj są i osiągają sukcesy ze swoimi drużynami, ponieważ mogę powiedzieć, że mam pewne doświadczenie.
– Nie jest łatwo wygrywać tytuły, a wszystkie poziomy w angielskiej piłce nożnej są bardzo konkurencyjne. Zdobywanie trofeów wymaga ogromnego zaangażowania, poświęcenia rodziny, aby drużyna robiła to, czego chcesz.
– Oczywiście, nie robisz tego sam i przede wszystkim potrzebujesz niesamowitych, dobrych zawodników. Bez nich każdy menedżer jest słaby. A piłkarze nie osiągną tego bez trenerów. Muszę również podziękować mojemu sztabowi, który wykonał niesamowitą pracę, aby wygrać Puchar Anglii.









