Menedżer Manchesteru United Erik ten Hag skomentował sytuację kontraktową podopiecznego Kobbiego Mainoo. Holender przyznał, że widzi rozwój u młodego pomocnika, lecz sprawy nowej umowy i potencjalnej podwyżki należą do jego przełożonych.
Obecna umowa wychowanka akademii klubu z Old Trafford została podpisana na początku 2023 roku, czyli jeszcze przed wybuchem jego formy oraz szturmu do pierwszej jedenastki. Nic dziwnego, że kilkanaście miesięcy później temat ten powrócił, a głównie przypominają o nim regularnie dziennikarze.
Media przypomniały o tym raz jeszcze po starcie kampanii 2024/25, lecz dotychczas nie otrzymaliśmy nawet najmniejszych przecieków, czy coś faktycznie ruszyło w tej sprawie. Temat ten skomentował również sam menedżer “Czerwonych Diabłów” Erik ten Hag.
– Jesteśmy bardzo zadowoleni z jego rozwoju. To władze klubu podejmą decyzję w tej sprawie. Oczywiście, w tej kwestii współpracujemy. Kiedy zawodnik się rozwija, to zawsze musisz omówić to z zespołem kierowniczym – mówił przed meczem z Crystal Palace Erik ten Hag.
Oczywiście Manchester United jest w bardzo wygodnej sytuacji, gdyż podpisany w 2023 roku kontrakt ważny jest jeszcze przez kilka lat. Najwcześniej wygaśnie on dopiero w czerwcu 2027 roku, lecz klub ma opcję jego przedłużenia o kolejne dwanaście miesięcy.
Jednak na pewno zaproponowanie nowej umowy byłoby sposobem docenienia pracy wychowanka oraz pomogłoby odgonić inne zainteresowane zespoły. Zdaniem portalu Capology Mainoo jest trzecim najgorzej opłacanym graczem pierwszej drużyny (20 tys. funtów za tydzień gry), a wyprzedza go nawet rezerwowy bramkarz Bayindir.









