Piłkarze Manchesteru United w niedzielne popołudnie będą celować w pierwsze zwycięstwo w nowym sezonie Premier League. Na wyjeździe przeciwnikiem podopiecznych trenera Rubena Amorima będzie ekipa Fulham.
“Czerwone Diabły” tydzień temu zaprezentowały się obiecująco w starciu z Arsenalem, ale – mimo wyrównanej gry i kilku dogodnych sytuacji – uległy “Kanonierom” 0:1. Szans na pierwszy w tym sezonie komplet punktów można upatrywać w Londynie, na jednym z ulubionych ligowych stadionów dla piłkarzy Manchesteru United.
Wystarczy w tym miejscu dodać, że drużyna z Old Trafford wygrała wszystkie osiem ostatnich wyjazdowych potyczek na Craven Cottage – także w ubiegłym, bardzo trudnym sezonie, zakończonym na dopiero 15. pozycji w tabeli ligowej (1:0 po golu Lisandro Martineza).
Fulham – przewidywany skład (4-2-3-1)
Leno – Tete, Andersen, Cuenca, Bassey – Berge, Lukić – Wilson, Pereira, Iwobi – Jimenez
Trener Marco Silva może być zmuszony do rotacji w defensywie, ponieważ poza grą – ze względu na drobne urazy – pozostają Ryan Sessegnon i Antonee Robinson. Na lewej stronie obrony znów powinien więc wystąpić Calvin Bassey.
W środku pola standardowo mają zagrać Sander Berge i Sasa Lukić. W zremisowanym, inauguracyjnym występie z Brighton niespodziewanie szansę w roli “dziesiątki” otrzymał 18-letni Josh King, lecz tym razem faworytem do gry na tej pozycji wydaje się Andreas Pereira, były gracz Manchesteru United.
Jeżeli chodzi o obsadę ataku, Rodrigo Muniz – mimo gola zdobytego w samej końcówce poprzedniego meczu – raczej ponownie rozpocznie spotkanie z ławki, a na szpicy zagra Meksykanin Raul Jimenez.
Manchester United – przewidywany skład (3-4-2-1)
Onana – Yoro, De Ligt, Shaw – Amad, Casemiro, Fernandes, Dorgu – Mbeumo, Cunha – Sesko
W obozie gości lista nieobecnych także jest krótka – kontuzje wykluczają jedynie Lisandro Martieza i Noussaira Mazraouiego. To właśnie pierwszy z wymienionych zapewnił “Czerwonym Diabłom” zwycięstwo na Craven Cottage w zeszłym sezonie, ale tym razem Ruben Amorim musi znaleźć inne rozwiązanie.
W bramce spodziewany jest powrót Andre Onany, który opuścił mecz z Arsenalem. Altay Bayindir, jgo zmiennik, popełnił poważny błąd przy bramce Riccardo Calafioriego i tym samym otworzył na nowo dyskusję o obsadzie pozycji golkipera w Manchesterze United.
Na wahadłach powinni zagrać Amad Diallo i Patrick Dorgu, a w środku pola – Casemiro wraz z Bruno Fernandesem. Największe nadzieje kibiców budzi ofensywa. W oficjalnym debiucie z bardzo dobrej strony pokazali się Matheus Cunha i Bryan Mbeumo, a w niedzielę już od pierwszej minuty formację ataku powinien dopełnić nowy snajper Benjamin Sesko.









