Jones: zawieszenie od UEFA było trochę niesprawiedliwe

Jakub Mikuła
Zmień rozmiar tekstu:

Phil Jones przyznaje, że po finale Ligi Europy mógł zachować się niewłaściwie, ale twierdzi, że w pełni zastosował się do obowiązujących zasad i nie zasłużył na dwa mecze zawieszenia.

Obrońca Man Utd został ukarany za niewłaściwe zachowanie i obrazę oficera antydopingowego UEFA po finale Ligi Europy. “Czerwone Diabły” próbowały odwołać się od kary, ale bezskutecznie.

– Szczerze mówiąc, gdy dowiedziałem się, że dostałem dwa mecze zawieszenia, nie mogłem w to uwierzyć – powiedział Jones. – To trochę niesprawiedliwe. Są zawodnicy, którzy robią wślizgi na złamanie nogi i dostają tylko mecz albo dwa kary. Zrozumiałbym to, gdybym nie stosował się do zasad, ale tak nie było.

– Dostarczyłem próbki moczu i krwi, poświęciłem na to pół godziny. Zapytano mnie, czy mam coś do dodania, ale zaprzeczyłem i opuściłem pomieszczenie. Jestem pewien, że ci ludzie spotkali się ze znacznie gorszymi przypadkami. Nie zamierzam podawać nazwisk, nic takiego się nie stało.

– Wydałem oświadczenie, w którym złożyłem przeprosiny. Jestem pewien, że sami też czasami przeklinacie w pracy. Byłbym zaskoczony, gdyby tak nie było. Każdy może zrozumieć, że w takich sytuacjach zdarza się, że używa się niewłaściwego języka, ale z pewnością nie był on skierowany bezpośrednio do pracownika UEFA.

– Z pewnością nie spojrzałem mu w oczy i nie powiedziałem mu, że jest taki a taki. Czy patrząc na to z perspektywy czasu, uważam, że zasłużyłem na grzywnę? Całkiem możliwe, ale dwa mecze zawieszenia to niezbyt normalna kara.

Jones twierdzi, że jego frustracja była wymierzona w oficera antydopingowego, bo ten nie rozumiał jego chęci dołączenia do kolegów z zespołu, którzy składali właśnie hołd ofiarom ataku terrorystycznego w Manchesterze.

– Koło 75. minuty wiedziałem, że Daley i ja zostaliśmy wyznaczeni do badań antydopingowych. Powiedział nam o tym lekarz. Nie było to dla mnie problemem, robiłem to już wiele razy. Udałem się na badania od razu po meczu. Nie wolno mi było wejść do szatni, ale to także nie kłopot.

– Zazwyczaj wygląda to tak, że idziemy do stosownego pomieszczenia, składamy podpis, dostajemy swojego opiekuna, by wiedzieli, co robimy, a potem możemy wrócić do szatni, zabrać telefon czy cokolwiek innego, napić się i wrócić do pokoju dopingowego, ale to nie o to chodzi.

– Nie wygraliśmy przecież pucharu Myszki Miki, tylko Ligę Europy. Jestem pewien, że można zrozumieć frustrację, jeśli pracuje się przez cały rok, by wygrać prestiżowe rozgrywki, a później ktoś mówi, że nie można świętować wygranej z kolegami z zespołu.

– Planowaliśmy zrobić baner na cześć ofiar ataku w Manchesterze. To dość jasne, skoro jesteśmy klubem z Manchesteru, mieszczącym się w Manchesterze, ale najwyraźniej takie nie było.

– W pełni zastosowałem się do zasad i dostarczyłem odpowiednie próbki, ale dostałem dwa mecze zawieszenia. Nie sądzę, że dalsza apelacja ma sens. Został mi jeszcze jeden mecz kary, nie zagram z Basel w Lidze Mistrzów.

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie