Legendy Manchesteru United po raz drugi z rzędu musiały uznać wyższość Legend Celticu w serii rzutów karnych. W sobotę na Celtic Park gospodarze odrobili dwubramkową stratę i ponownie wygrali po jedenastkach. Po ubiegłorocznym meczu na Old Trafford, gdzie Celtic także triumfował w karnych, tym razem to legendarni piłkarze United udali się do Glasgow, by wspólnie z Celtic Foundation wesprzeć różne cele charytatywne.
Pierwsza połowa. Przewaga United
Czerwone Diabły prowadzone przez Bryana Robsona dobrze weszły w mecz. Darren Fletcher otworzył wynik mocnym strzałem w róg po akcji z udziałem Naniego i Berbatova. Chwilę później Dimitar Berbatov podwyższył rezultat pięknym uderzeniem w okienko.
Celtic próbował odpowiedzieć. Joe Ledley niecelnie główkował, a Tom Rogic i Mikael Lustig sprawdzili czujność Raimonda van der Gouwa. Do przerwy było jednak 2:0 dla United.
Druga połowa. Powrót Celticu
Po zmianach w przerwie gospodarze przejęli inicjatywę. Georgios Samaras napędzał akcje, a w końcówce pomógł odmienić losy meczu.
Najpierw Scott McDonald zdobył bramkę kontaktową – pierwszy strzał zablokował Tyler Blackett, ale dobitka trafiła do siatki. Chwilę później Shaun Maloney płaskim strzałem wyrównał na 2:2.
O wyniku ponownie decydowały więc rzuty karne i podobnie jak rok wcześniej skuteczniejszy okazał się Celtic, zwyciężając 4:3. W drużynie zwycięzców mogliśmy oglądać polskiego bramkarza Artura Boruca.
Ponad 22 tysiące kibiców obejrzało to widowisko, które poza samą rywalizacją miało przede wszystkim charytatywny wymiar – wsparcie dla społeczności Glasgow i Manchesteru.
Skład Manchesteru United : Van der Gouw, Simpson, Silvestre, Blackett, Pugh, Djemba-Djemba, Carrick (k), Fletcher, Nani, Saha, Berbatov.
Rezerwowi: Pilkington, Blackmore, Chadwick, Eagles, Gibson, Poborský, Campbell, Webber.
Bramki: Fletcher, Berbatov.









