Manchester United dokonał czterech transferów przychodzących w tym oknie transferowym, ale teraz musi jeszcze dokonać kilku ruchów wychodzących z klubu. Steven Railston z Manchester Evening News poinformował, że zarząd chce sprzedać: Antony’ego, Rasmusa Hojlunda, Tyrella Malacie, Jadona Sancho i Alejandro Garnacho.
Wiemy, że na Old Trafford trafili już Diego Leon, Matheus Cunha, Bryan Mbeumo i Benjamin Sesko. Z pewnością po takich ruchach przydałoby się pozyskać dodatkowe środki ze sprzedaży kilku zawodników, szczególnie gdy nie są w planach Rubena Amorima.
W zeszłym sezonie Rasmus Hojlund spisywał się znacznie poniżej oczekiwań i wielokrotnie marnował sytuację do strzelenia bramki. Wiele spekulowało się o odejściu Duńczyka, który nie znalazł się w kadrze meczowej na starcie z Arsenalem. Wydaje się, że jeśli sprowadzony został Benjamin Sesko, to Rasmus Hojlund najprawdopodobniej odejdzie. W przypadku napastnika mówi się o zainteresowaniu AC Milanu, który byłby chętny na sprowadzenie Hojlunda.
Przejdźmy do sytuacji skrzydłowych. Antony po udanym wypożyczeniu w Realu Betis nadal jest w Manchesterze United. Skrzydłowy zdecydowanie nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań, lecz wydawało się, że po dobrym okresie na wypożyczeniu uda się znaleźć mu nowy klub. Real Betis nie sprowadził go na stałe, a niewiele słyszy się o konkretnych ofertach dla Brazylijczyka. Zdecydowanie w interesie zawodnika, a także Manchesteru United jest odejście Brazylijczyka, który mógłby rozwijać się w innym klubie.
Chelsea zdecydowała się na niewykupienie Jadona Sancho i zapłaciła za to karę w wysokości pięciu milionów funtów. Przez to Anglik powrócił do klubu, lecz pozostaje poza kadrą, ponieważ nie ma przyszłości w klubie z czerwonej części Manchesteru. Skrzydłowym interesowała się AS Roma, która dogadała się z Manchesterem United na kwotę 20 milionów funtów, ale nie było porozumienia co do warunków kontraktu z piłkarzem. Pojawił się też Besiktas, lecz Sancho nie jest chętny na transfer w tym miesiącu.
Alejandro Garnacho został skreślony u Rubena Amorima, ponieważ nie podobała mu się jego postawa poza boiskiem. Szczególnie po przegranym finale Ligi Europy z Tottenhamem, kiedy to Argentyńczyk otwarcie skrytykował Amorima za zbyt małą liczbę minut w finale. Garnacho chce opuścić Manchester United, lecz tylko i wyłącznie do Chelsea, jednak oni na ten moment nie mogą pozwolić sobie na ten transfer.
“Czerwone Diabły” oczekują za niego 50 milionów funtów. Sam Alejandro Garnacho jest zdeterminowany na transfer do ekipy “The Blues” do takiego stopnia, że miał powiedzieć klubowi “transfer do Chelsea, albo nie będę grał”.
Trzy lata temu, kiedy menedżerem Manchesteru United został Erik ten Hag, na Old Trafford trafił Tyrell Malacia. Początkowo zaprezentował się jako solidny boczny obrońca. Na koniec debiutanckiego sezonu nabawił się poważnej kontuzji kolana. Powrót lewego obrońcy przedłużał się, a ostatecznie powrócił do gry dopiero pod wodzą Rubena Amorima.
Jednak jego występy nie były tak dobre jak na początku sezonu 2022/23, a w styczniu udał się na wypożyczenie do PSV Eindhoven. Manchester United podobnie jak w przypadku Hojlunda, Antony’ego, Sancho i Garnacho, chce go sprzedać przed końcem letniego okna transferowego, które kończy się 1. września. W przypadku Malacii mówiło się o transferze do AS Romy, ale na ten moment nie ma żadnych konkretnych propozycji.









