“Wiedziałem, że Manchester United to ogromny klub, ale kiedy już tu jesteś… Wow! To niesamowite! Nie ma drugiej takiej drużyny jak Manchester United” – to słowa Manuela Ugarte, które ukazały się w wywiadzie dla najnowszym wydania “Inside United”.
Jego mowa ciała wyrażała tyle samo, co jego słowa. Czasami podczas rozmowy Urugwajczyk zerkał na Old Trafford, by rzucić krótkie spojrzenie, i wciąż zdawał się być zafascynowany miejscem, które nazwał “niesamowitym”.
To nie powinno być zaskoczeniem. To piłkarz, który po prostu napisał na Twitterze „WRESZCIE!!!!!!!” kiedy transakcja z Paris Saint-Germain została sfinalizowana.
– Cóż, na początku byłem zrelaksowany. W miarę upływu dni byłem coraz bardziej zdeterminowany, żeby to zrobić i dołączyć tutaj. Teraz tu jestem! To niesamowite. Gra dla Manchesteru United wiąże się z odpowiedzialnością i to jest coś wspaniałego.
– PSG to wspaniały klub, znany na całym świecie ze swoich gwiazd. Bardzo mi się tam podobało i wiele się nauczyłem. Trenowałem z najlepszymi. Krycie Kyliana Mbappe bardzo ci pomaga. Był świetny. Bardzo pokorny.
– Jestem wdzięczny za to doświadczenie, ponieważ bez wątpienia dało mi smak trofeów. Paryż to zwycięska drużyna. Taka była także mentalność Sportingu i oczywiście taka jest w Manchesterze United. Kibice i klub żądają trofeów i to jest bardzo dobre.
Kto pomógł Ugarte zaaklimatyzować się w nowej drużynie?
– Argentyńczycy i Urugwajczycy są podobni, dobrze się dogadują i mają wiele wspólnych zwyczajów. Spędzam dużo czasu z Lisandro Martinezem, Diogo Dalotem, Antonym i Casemiro, a także z Bruno Fernandesem. Rozmawiałem z Bruno, zanim tu przyszedłem. Ogólnie w tym klubie jest wspaniała grupa. Integruję się coraz lepiej.
– Mój pierwszy mecz na Old Trafford był niesamowity. Przysięgam, że nigdy nie widziałem takiej atmosfery. Nie ma znaczenia, jaki jest mecz i kto jest przeciwnikiem. Stadion jest zawsze pełny, a ludzie zawsze śpiewają. Chcemy być konkurencyjni i wygrywać. Ważne jest, aby się tym cieszyć.
– Mecze Manchesteru United są transmitowane w Urugwaju, więc wszyscy znamy historię klubu. Kiedy tu przychodzisz, przebywasz z ludźmi, którzy są częścią historii, na przykład Darren Fletcher i Ruud van Nistelrooy. Oni przekazują ci, co to znaczy być w Manchesterze United. Marzę o tym, żeby spędzić tu wiele lat. Już czuję się jak w domu.









