Manchester United awansował do ćwierćfinału Pucharu Ligi. Mając na uwadze zwycięstwo w kiepskim stylu z “Mewami” w lidze w miniony weekend, Solskjaer poprawił błędy taktyczne i tym razem pewnie pokonał Brighton 3:0 po golach Scotta McTominaya, Juan Maty oraz Paul Pogby. Nie bez znaczenia jednak była mnogość zmian dokonanych przez obu menedżerów w porównaniu do sobotniego pojedynku (Norweg przeprowadził ich aż 10). Zapraszamy do zapoznania się z ocenami, jakich dokonał jeden z naszych redaktorów*.
Dean Henderson – Kolejny mecz młodego Anglika, którym udowadnia, że liczy się w batalii o bramkarza pierwszego składu. Dean obronił dwa bardzo groźne strzały “Mew”, dzięki czemu United zachował czyste konto w tym meczu. Ocena: 7
Brandon Williams – Pierwsze minuty w jego wykonaniu można nazwać przeciętnymi, zaliczał straty oraz miał problemy w komunikacji z kolegami. Po pewnym czasie na boisku opamiętał się i rozegrał solidne spotkanie na lewej stronie obrony i pomógł kolegom z bloku defensywnego zamurować drogę do bramki. Ocena: 6,5
Victor Lindelof – Szwed pokazał się ze swojej dobrej strony, nie pozwalając na za wiele graczom “Mew”. Ustrzegł się również popełnienia głupich błędów, jakie zdarzały mu się
w poprzednich meczach. W 86 minucie dostał żółtą kartkę za faul na zawodniku Brighton. Ocena: 6,5
Eric Bailly – Iworyjczyk pewnie radził sobie z rywalami w akcjach obronnych często pokazując to, czego brak zarzuca się podstawowej dwójce stoperów Ole Gunnara Solskjaera – dynamikę i szybkość. Było kilka standardowych momentów w grze Iworyjczyka, że gdy już szedł wślizg, to człowiek modlił się o to, żeby było czysto…i było. W takiej formie Bailly może stanowić realne zagrożenie dla Victora Lindelofa do gry u boku Harry’ego Maguire’a. Ocena: 8
Diogo Dalot – Mocno przeciętny występ Portugalczyka, który dość niespodziewanie otrzymał w tym meczu szansę gry na prawej obronie. Nie ułatwiał kolegom gry w defensywie, odpuszczając krycie ze skrzydła. Sam w akcjach ofensywnych był mało widoczny. Jego występ podsumowała akcja z końcówki i niewykorzystanie dogodnej sytuacji na podwyższenie zwycięstwa po bardzo składnej akcji drużyny. Ocena: 4
Fred – Brazylijczyk pomimo paru błędów z początku spotkania, zaliczył udany występ przeciwko “Mewom”, lecz dalej fani United mogą być rozczarowani sposobem gry Brazylijczyka, który ponownie bał się zagrać bardziej kreatywnie do przodu i wolał wykonywać same bezpieczne podania. Zaliczył jednak asystę drugiego stopnia przy golu Juana Maty. Został zmieniony przez Jessego Lingarda w 81 minucie meczu. Ocena: 6
Scott McTominay – Bardzo dobry mecz Szkota, który popisał się solidną grą w środku pola, ale również wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie w 44 minucie po skierowaniu głową piłki do siatki, co wyraźnie pomogło mu nabrać pewności siebie. Ocena: 7
Donny van de Beek – Holenderski pomocnik był jedną z wiodących postaci United
w pierwszej połowie, lecz na początku drugiej połowy nie umiał znaleźć sobie miejsca
na boisku. Po zmianach z 69 minuty, kiedy United zmieniło swoje ustawienie popisał się świetnym podaniem piętą, którym obsłużył Juana Matę, który podwyższył prowadzenie “Czerwonych Diabłów”. Ocena: 6,5
Daniel James – Kolejny słaby występ młodego Walijczyka, który nie umie wnieść niczego do gry “Czerwonych Diabłów” i odnaleźć formy zarówno na prawej, jak i lewej stronie boiska. Zmieniony przez Paula Pogbę w 69 minucie Ocena: 4,5
Odion Ihgalo – Słaby mecz nigeryjskiego napastnika, który nie umiał znaleźć swojego miejsca na boisku. Zapamiętany z jednej dobrej okazji z pierwszej połowy, gdy jednak nie potrafił zmieścić piłki w siatce z ostrego kąta. Zmieniony przez Marcusa Rashforda w drugiej połowie. Ocena: 4
Juan Mata – Druga młodość Hiszpana. Pokazał nie tylko swój kunszt na boisku, ale także kilka…sprintów. Po jednym z nich, ścigając się z rywalem, został faulowany, a rzut wolny zamienił w perfekcyjną asystę wprost na głowę Scotta McTominaya. Strzał Szkota otworzył wynik spotkania tuż przed przerwą. Po zmianie stron dołożył jeszcze gola po ładnej akcji z Donnym van de Beekiem. Wybrany zawodnikiem meczu. Ocena: 9
Rezerwowi:
– Marcus Rashford – Wszedł w 69 minucie na boisko i nie pokazał niczego wyjątkowego, oprócz paru sprintów. Ocena: 5
– Paul Pogba – Pojawił się na boisku w 69 minucie i zdobył bramkę z rzutu wolnego na 3:0, ustalając wynik spotkania. Należy jednak przyznać, że znacząco w tym osiągnięciu pomogły mu plecy stojącego w murze Brighton Joela Veltmana. Ocena: 6,5
– Jesse Lingard – Trudno powiedzieć cokolwiek na temat jego występu. Wszedł na boisko na ostatnie dziesięć minut gry. Miał jedną dobrą okazję, przy której mógł podać do dobrze ustawionego Marcusa Rashforda, ale zamiast tego posłał bardzo niecelny strzał na bramkę. Bez oceny
Oceny Trenera:
– Ole Gunnar Solskjaer – Norweski menadżer odrobił pracę domową po ostatnim meczu
z Brighton i zrealizował cel jakim był awans do kolejnej rundy. Sama taktyka do najlepszych nie należała. W pierwszej połowie można było doświadczyć lekkiego “deja vu” patrząc na próby gry z kontry “Czerwonych Diabłów” przeciwko “Mewom”. Na szczęście druga połowa to o wiele lepsza gra piłkarzy, jak i prezentowany przez nich styl. Norweg prawdopodobnie nauczył się robić zmiany wcześniej niż 80 minuta, które wniosły wiele dobrego, przykładem może być bramka Pogby z rzutu wolnego. Ocena: 6,5
* Przedstawione oceny nie są stanowiskiem całej redakcji, a autora niniejszego wpisu i są, jak to zwykle bywa w takich przypadkach, kwestią własnej interpretacji przebiegu boiskowych wydarzeń.









