Przyszłość Marcusa Rashforda nie jest i jeszcze zapewne przez długi czas nie będzie znana. Anglik jednak po raz pierwszy od dawna udzielił wywiadu, w którym zapytany został o najbliższe miesiące.
Skrzydłowy nie został wykupiony przez Barcelonę, która nie skorzystała z opcji opiewającej na 26 milionów funtów. Dużą przeszkodą jest też wysoka pensja, a co za tym idzie niewiele klubów może sobie na Rashforda pozwolić. Manchester United nie chce natomiast angażować się w kolejne wypożyczenia.
Wychowanek Manchesteru United udzielił jednak wywiadu dla Mike’a Keegana z “Daily Mail”. Skrzydłowy nie zadeklarował niczego, zamiast tego skupiając się na mundialu:
– Jako człowiek żyję chwilą. Wyraziłem się jasno każdemu przed mundialem. Chciałem, by było to [jego przyszłość] rozwiązane przed jego rozpoczęciem, ale skoro nie, to nie zamierzam niczego załatwiać ,dopóki turniej się nie skończy. Chcę być w pełni obecny w tej chwili.
– Jednocześnie walczymy o coś [z reprezentacją]. Nie mam energii na inne sprawy.
Zobaczymy, jak zakończy się saga z Anglikiem. Ostatnio media donosiły, że obóz Anglika odbył rozmowy z Manchesterem United i obie strony otworzyły drzwi na ewentualny powrót. Na chwilę obecną Rashford wróci do Carrington na okres przedsezonowy.









