José Mourinho twierdzi, że nie obchodzi go kryzys strzelecki Romelu Lukaku, bo jego pracowitość na całym boisku nadrabia brak powodzenia pod bramką rywali.
Lukaku strzelił tylko 1 gola w swoich ostatnich 10 meczach dla Man Utd, choć na razie nie przełożyło się to znacznie na wyniki zespołu. W sobotę United wygrali z Brighton tylko dzięki bramce po niecodziennym rykoszecie, ale Mourinho nie martwi się problemami swojego napastnika.
– Pod koniec meczu walczył i wracał do obrony tak jakby dopiero wszedł na boisko, więc myślę, że to także kwestia mentalności – powiedział. – Sposób, w jaki Romelu wywalczył rzut rożny, po którym padł gol, w który zakończył mecz, odbierając piłkę na pozycji lewego obrońcy – takiej mentalności oczekuję u swoich piłkarzy.
– Niestety nie każdy zawodnik jest taki sam. Piłkarze to ludzie, a ludzie są różni. To wyjątkowe przypadki. Niektórzy z nich są zdolni przełamywać swoje limity, a niektórzy nie, mimo że są bardzo utalentowani.
Mourinho krytykował niedawno fanów Man Utd, także w obronie Lukaku, ale pochwalił ich za postawę w meczu z Brighton.
– To szczerze mówiąc dla mnie pewna niespodzianka, ale sądzę, że nasi kibice byli dziś rewelacyjni – dodał. – Bywały mecze na Old Trafford, gdy graliśmy naprawdę dobrze, ale oni byli spokojni. Dziś nas jednak wspierali, mimo że nie graliśmy dobrze i przez długi czas było 0:0, a pod koniec meczu mieliśmy problemy. Jestem z nich naprawdę zadowolony.









