Ruud van Nistelrooy poruszył szereg tematów na pomeczowej konferencji prasowej po wygranym 2:0 spotkaniu na Old Trafford z PAOK w Lidze Europy.
Jednak to Amad Diallo, po zdobyciu dwóch bramek, był głównym obiektem wielu pytań dziennikarzy, którzy dopytywali o jakość jego indywidualnego występu i mentalność.
Jak oceniasz ten występ zespołu? Pierwsza połowa nie wyglądała najlepiej, ale Amad, jakby z niczego, strzelił dwie bramki, które dały wam zwycięstwo.
– Myślę, że niewiele stworzyliśmy, ale PAOK też nie, więc w tym sensie byliśmy w porządku. Ale nie ruszyliśmy z miejsca. Nasze posiadanie piłki nie było wystarczająco dobre, popełniliśmy wiele błędów taktycznych, nasza formacja nie była dobrze ustawiona i czasami nie byliśmy tak nisko, jak chcieliśmy grać.
– W drugiej połowie konsekwentnie szukaliśmy Casemiro i Manuela Ugarte lub Amada i Bruno Fernandesa na pozycjach numer 10, i dlatego zaczęliśmy lepiej grać, tworzyć więcej okazji i przejmować kontrolę nad meczem, przebywając częściej na ich połowie.
Opisałeś to jako “ważny okres” dla klubu. Czy możesz wyjaśnić, co masz na myśli? I zastanawiam się, jak oceniasz to, co zrobiłeś do tej pory, pod względem ustabilizowania sytuacji?
– Cóż, uważam, że każdy mecz w tym sezonie jest ważny i dlatego powiedziałem, że ten krótki okres czterech spotkań jest ważnym okresem, aby zareagować, zwłaszcza po porażce z West Hamem. Oczywiście musieliśmy zacząć zdobywać punkty, dlatego powiedziałem, że to było ważne. Poza tym, twoje drugie pytanie brzmiało: jak oceniam…
…to, co zrobiłeś do tej pory, aby ustabilizować sytuację, zanim Amorim przyjdzie do klubu…
– Tak. Dla mnie ważne jest, aby kontynuować i budować na wyniku z Leicester, Chelsea i PAOK. Myślę, że na tej drugiej połowie i naszym wyniku możemy budować. To jest nasze pierwsze europejskie zwycięstwo na Old Trafford od roku.
Dlaczego twoim zdaniem drużyna grała lepiej w drugiej połowie? Czy powiedziałeś im coś w przerwie? Czy ustawienie było lepsze?
– Tak, dużo rozmawialiśmy o ustawieniu w przerwie. W pierwszej połowie zbyt często opuszczaliśmy swoje pozycje, dlatego nie mogliśmy się rozkręcić, nie mogliśmy znaleźć naszych szóstek i grać do przodu do zawodników, których chcieliśmy umieścić w niebezpiecznych pozycjach, takich jak Bruno i Amad.
– Myślę, że w drugiej połowie graliśmy bardzo dobrze, utrzymując się na tych pozycjach, a potem widzieliśmy płynność i lepsza grę z piłką, co doprowadziło do większej liczby szans.
Amad strzelił dwa gole. Mogę zapytać, co najbardziej Pana zachwyciło w jego występie?
– Cóż, myślę, że drugi gol, który miał w sobie wszystko. Walczył, żeby odebrać piłkę obrońcy PAOK, a potem przepychał się, żeby oddać strzał, a na koniec miał jakość, żeby ominąć bramkarza. To go podsumowuje.
Wydaje się, że jest kimś, kto może zrobić różnicę…
– Tak, jego zalety są oczywiste, sposób, w jaki zaprezentował się w tym meczu, był doskonały i ważny dla tej drużyny.
Czy możesz powiedzieć coś więcej o jego dodatkowych treningach, czy robi to regularnie?
– Tak, to świetny charakter i ciężko pracuje. Pokazuje to na każdym treningu. To nastawienie, a także dodatkowa praca każdego dnia po treningu, kiedy przychodzi do mnie i chce robić dodatkowe wykończenia, dodatkowe dośrodkowania, dodatkowe sytuacje jeden na jednego, dodatkowe… “Jak mogę poprawić swój strzał, jak mogę poprawić grę głową?” I tak dalej, i tak dalej, i tak dalej.
– Ciągle jest skupiony na nauce, na doskonaleniu się, na życiu w sposób bardzo profesjonalny, więc jest bardzo zmotywowany, aby wyciągnąć maksimum ze swojej kariery.
Wszyscy jesteśmy bardzo ciekawi, co wydarzy się w ciągu najbliższych dni. Czy masz nadzieję, że kolejny dobry występ zespołu, może zwiększyć Twoje szanse na pozostanie w klubie?
– Myślę, że Ruben skupia się na Sportingu i Bradze, a ja skupiam się na Leicester. Myślę, że to świetne, bo pokazuje, że skupiamy się na codziennej pracy i wyciągamy maksimum z zespołu. Więc niech on skupi się na Bradze, ja skupię się na Leicester. Zobaczymy później.
Czy miałeś z nim jakikolwiek kontakt?
– Muszę teraz sprawdzić telefon, więc zrobię to później.
Czy będziesz rozczarowany, jeśli nie skontaktujesz się ze mną przed następnym tygodniem?
– Jestem skupiony tylko na jednej rzeczy. Chcę dobrze przygotować się na mój ostatni mecz jako tymczasowy trener. Chcę dać zawodnikom wszystko, czego potrzebują, aby osiągnąć najlepszy wynik i miejmy nadzieję, wygrać trzeci bardzo ważny mecz. Na tym się absolutnie skupiam. A poza tym, szczerze mówiąc, nie patrzę zbyt daleko w przyszłość. To zbyt ważne.









