Manchester United zawiódł po raz kolejny w tym sezonie. Co do powiedzenia po remisie z Crystal miał Chris Smalling?
Nie tak miał wyglądać powrót do klubu po meczach na reprezentację. Czerwone Diabły mając w perspektywie 12 punktów straty do lidera miały rozpocząć marsz w górę tabeli, a mecz z Crystal Palace miał być ledwie przystawką przed kolejnymi starciami. Zakończyło się na bezbramkowym remisie, który tak naprawdę Manchesterowi nie daje nic.
-W okresie od teraz do świąt mamy bardzo dużo meczów u siebie i trzy punkty dzisiaj były obowiązkiem. – żałował po spotkaniu Smalling – Jakkolwiek by to nie zabrzmiało, równie dobrze mogliśmy dzisiaj przegrać. Dla nas nie było różnicy czy zdobędziemy punkt czy w ogóle nie powiększymy dorobku. Musieliśmy wygrać. Ten rezultat jest dla nas porażką.
Za jedną z przyczyn remisu większość uznało wystawienie w jednym składzie Pogby, Maty, Martiala, Lingarda oraz Lukaku, którzy wyraźnie nie mogli złapać odpowiedniego rytmu.
-Myślę, że musimy dalej ciężko pracować jako drużyna, stwarzać sobie sytuacje i w końcu, najważniejsze, zacząć je wykorzystywać. Pod koniec spotkania było więcej intensywności, ale nie możemy zawsze czekać do ostatniej minuty. Musimy robić wszystko, żeby ten gol padł wcześniej. Nie możemy sobie pozwolić na kolejne wpadki na Old Trafford.
Kolejny mecz Manchester zagra już we wtorek. Do Teatru Marzeń zawita Young Boys. Z kolei następnym rywalem ligowym będzie Southampton. Mecz zostanie rozegrany na St. Mary’s Stadium.









