Manchester United dogadał się z Atalantą w sprawie Edersona już dawno temu, ale oficjalnie Brazylijczyk nie został jeszcze ogłoszony nowym piłkarzem “Czerwonym Diabłów”. 27-latek jest obecnie w Anglii, by przejść testy medyczne.
Piłkarz Atalanty był pierwszym transferem Manchesteru United w obecnym okienku transferowym – o osiągnięciu porozumieniu David Ornstein informował 2 czerwca. Początkowo testy medyczne były planowane na początek lipca.
Plany jednak się trochę zmieniły, gdyż Carlo Ancelotti dowołał Edersona na Mistrzostwa Świata. Jak się okazuje, klub przeprowadził pierwsze badanie w Stanach Zjednoczonych.
Brazylia zakończyła swoją przygodę z turniejem, co oznacza, że piłkarza czeka drugie testy medyczne. Według Fabrizio Romano, Brazylijczyk jest już dzisiaj (czwartek) w Anglii, by odbyć badania dodatkowe.
Według włoskiego dziennikarza, klub chce przeprowadzić dodatkowe badania z udziałem własnych lekarzy właśnie w Anglii. Na ten moment transfer nie jest wcale potwierdzony. Po przeprowadzeniu wcześniej wspominanych badań w Anglii, Manchester United zakomunikuje Atalancie, co sądzą o tych testach medycznych i ostatecznie zdecyduje się, co robić dalej z transferem.
Chris Wheeler z “Daily Mail” donosił także, że w klubie pojawiły się obawy przy tym pierwszym badaniu, które odbywało się w Stanach Zjednocznych. Manchester United zaprzeczał jednak plotkom, jakoby transfer miał nie dojść do skutku.
Cała sytuacja jest dość zastanawiająca – istnieje szansa, że transfer nie dojdzie do skutku, jeśli klub zmartwił się czymś niepokojącym, co znaleziono przy pierwszych badaniach. W każdym razie, cała sprawa powinna się wyjaśnić już wkrótce, jako że testy medyczne w Anglii odbywają się w dniu dzisiejszym.









