Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis Enrique, wciąż ma spore szanse, aby zostać nowym menedżerem Manchesteru United – informuje Mike Keegan z “Daily Mail”.
Klub z Old Trafford wciąż rozpatruje wszelkie możliwości w kontekście zatrudnienia nowego menedżera. Pomimo tego, że media jako faworyta wskazują Erika ten Haga lub Mauricio Pochettino, to “Daily Mail” donosi, że nie wolno przekreślać szans Luisa Enrique.
W kuluarach mówi się, że hiszpański szkoleniowiec ma wielu wielbicieli w Manchesterze United i byłby atrakcyjną opcją z finansowego punktu widzenia, ponieważ “Czerwone Diabły” nie musiałyby płacić dużych pieniędzy, aby wyciągnąć go z reprezentacji narodowej.
51-letni trener na poziomie klubowym po raz ostatni prowadził FC Barcelonę, z którą zdobył dwa mistrzostwa Hiszpanii oraz zwyciężył w Lidze Mistrzów.
Osoby orientujące się w procesie Manchesteru United uważają, że Luis Enrique jest realnym kandydatem, aczkolwiek udział “La Furia Roja” na Mistrzostwach Świata w Katarze, które odbędą się zimą, znacznie komplikuje starania, ponieważ nie wiadomo, czy zdecyduje się on na pozostawienie drużyny przed najważniejszym turniejem w piłce reprezentacyjnej.
Jak na razie dwudziestokrotny mistrz Anglii przeprowadził rozmowę kwalifikacyjną z Erikiem ten Hagiem, podczas której Holender zrobił dobre wrażenie. Wierząc pogłoskom medialnym, następny w kolejce ma być Mauricio Pochettino.









