Jak podaje dziennikarz Manchester Evening News, Steven Railston potencjalne zatrudnienie Juliana Nagelsmanna na stanowisku trenera Manchesteru United jest mało prawdopodobne, ponieważ klub oczekiwałby decyzji przed Mistrzostwami Świata, a trener ma kontrakt z niemiecką federacją do 2028 roku.
Po zwolnieniu Rubena Amorima po spotkaniu z Leeds United w mediach pojawiło się wiele spekulacji na temat tego, kto obejmie stanowisko trenera pierwszej drużyny Manchesteru United. Klub z Old Trafford postanowił jednak dokończyć sezon z tymczasowym szkoleniowcem, a latem zatrudnić stałego menedżera.
Wśród potencjalnych kandydatów wymieniano wiele nazwisk, m.in. Garetha Southgate’a, Roberto De Zerbiego, Olivera Glasnera, Michaela Carricka – który obecnie pełni funkcję tymczasowego trenera “Czerwonych Diabłów” – oraz Juliana Nagelsmanna. Według informacji Stevena Railstona potencjalne zatrudnienie niemieckiego szkoleniowca jest jednak mało prawdopodobne.
Dziennikarz twierdzi, że Manchester United nie może czekać i chce jasnej deklaracji od selekcjonera reprezentacji Niemiec przed nadchodzącymi mistrzostwami świata. Tymczasem Nagelsmann ma ważny kontrakt z niemiecką federacją aż do 2028 roku.
– Objęcie stanowiska przez Juliana Nagelsmanna byłoby znacznie trudniejsze do zrealizowania. Niemiec ma kontrakt z reprezentacją Niemiec do 2028 roku i poprowadzi ją na mistrzostwach świata, które odbędą się latem w Stanach Zjednoczonych. Manchester United potrzebuje jednak jasności w kwestii obsady stanowiska trenera jeszcze przed turniejem i nie może czekać.
– Potencjalne zatrudnienie Juliana Nagelsmanna musiałoby zostać ogłoszone przed mistrzostwami świata, ale w trakcie turnieju w Carrington powstałaby luka na stanowisku menedżera, ponieważ Niemiec prowadziłby reprezentację. Już ten fakt sprawia, że taki scenariusz jest mało prawdopodobny, choć szkoleniowiec ma bliskie relacje z dyrektorem do spraw rekrutacji w Manchesterze United, Christopherem Vivellem.









