Bruno Fernandes
twitter.com/ManUtd

Show Fernandesa, głupie błędy oraz debiut Wheatleya. Man Utd ogrywa Sheffield United [WIDEO]

Jakub Brzyski
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United po dość elektrycznym występie ostatecznie ograł Sheffield United na własnym boisku. Dwie bramki i asystę tego dnia zanotował Bruno Fernandes. Członek klubowej akademii Ethan Wheatley został 250. młodzieżowcem, któremu przyszło zadebiutować w pierwszym zespole.

“Czerwone Diabły” już w pierwszej minucie stanęły przed szansą na zdobycie bramki otwierającej wynik. Diogo Dalot popisał się świetnym uderzeniem zza pola karnego. Opadająca futbolówka sprawiała zagrożenie, więc interweniujący bramkarz musiał przerzucić ją ponad poprzeczką swojej bramki.

Manchester United dominował rywali i nie odpuszczał im na ich połowie. Po 20. minucie przyniosło to okazję bramkową Alejandro Garnacho. Po długim pozycyjnym ataku Argentyńczyk wbiegł w pole karne i był o krok od pokonania bramkarza. Ten jednak popisał się świetny refleksem i obronił uderzenie.

Pomimo dominacji gospodarzy to goście pierwsi trafili do siatki. Gracze “Czerwonych Diabłów” zostali zepchnięci pressingiem pod linię autu bramkowego. Tam po grze w trójkę podali oni do Andre Onany. Kameruńczyk atakowany próbował jak najprędzej odegrać do Diogo Dalota. Podanie było kiepskie, a piłka w połowie lotu została przejęta. Sheffield nie zmarnowało takiego prezentu i zamieniło go na gola.

Kilka minut przed końcem pierwszej połowy Manchester United otrzymał rzut wolny pod polem karnym Sheffield. Dośrodkowanie Fernandesa nie odnalazło innego zawodnika pod bramką. Piłkę przed wyjściem na aut zgarnął Garnacho, który również dośrodkował na 5. metr. Tam Harry Maguire wygrał pojedynek z rywalem i głową umieścił piłkę w siatce. Akcja była sprawdzana przez VAR pod kątem pozycji spalonej, lecz ostatecznie została ona zaliczona.

Po rozpoczęciu od środka gracze Sheffield szybko stracili futbolówkę. Andre Onana długim podaniem odnalazł na przeciwnej połowie Diogo Dalota. Portugalczyk pod polem karnym podał do rozpędzonego Garnacho, który ostatecznie miał sam na sam z bramkarzem. Uderzenie skrzydłowego było dobre, lecz nie wystarczyło to, by zdobyć gola.

Manchester United po przerwie również dominował, lecz ponownie na prowadzenie wyszło Sheffield United. Po akcji lewą stroną boiska piłka dotarła pod pole karne “Czerwonych Diabłów”. Tam praktycznie cały zespół Erika ten Haga został ograny przez kilku piłkarzy “The Blades”. Ostatecznie akcję wykończył napastnik Diaz.

W 55. minucie doszło do pierwszej zmiany w Manchesterze United. Erik ten Hag zdecydował ściągnąć Antony’ego, a w jego miejsce pojawił się Amad. Kilkanaście sekund później po długim podaniu sam na sam z bramkarzem wychodzi Diogo Dalot. Portugalczyk ostatecznie beznadziejnie wykończył sytuację.

Sześć minut później dochodzi do przewinienia w polu karnym Sheffield United. Sędzia pewnie wskazuje na wapno i dyktuje rzut karny dla gospodarzy. Pomimo chwilowego chaosu decyzja została podtrzymana. Stały fragment gry pewnie na gola zamienił Bruno Fernandes. Chwilę po tej bramce Scott McTominay zmienia Christiana Eriksena.

Sheffield nie przestawało i regularnie kąsało swoich rywali. W 67. minucie byli o krok od zdobycia kolejnego gola. Diaz, który nie miał szans, by dalej zajść dryblingiem, uderzał z dystansu. Piłka zrykoszetowała od kolana Harry’ego Maguire’a i minimalnie minęła się z bramką. Manchester United na to również miał swoją odpowiedź. Długim podaniem próbowano ponownie zaskoczyć rywali. Scott McTominay wychodził sam na sam, lecz w ostatniej chwili bramkarz “The Blades” złapał opadającą piłkę. Po tej interwencji potrzebował on pomocy medyków.

W 80. minucie Manchester United w końcu stawia na swoim i po raz pierwszy obejmuje prowadzenie w tym spotkaniu. Autorem trafienia był Bruno Fernandes, który bez namysłu oddał atomowe uderzenie z dystansu, czym zaskoczył bramkarza i obrońców. Piłka poszybowała w samo okienko.

Cztery minuty później Rasmus Hojlund podwyższa prowadzenie Manchesteru United. Pozycyjny atak uśpił rywali, a piłka górą dotarła do Bruno Fernandesa. Portugalczyk w ostatnim momencie odegrał do Hojluda, który nie pomylił się z małej odległości.

Doliczone dziewięć minut, a na boisku meldują się Amrabat oraz Wheatley. Zastępują oni Hojlunda i Mainoo. Dla młodego Anglika jest to debiut w seniorskiej piłce. Został on 250. zawodnikiem akademii Manchesteru United, któremu przyszło zadebiutować w pierwszym zespole.

Manchester United 4 – 2 Sheffield United

Maguire 42′, Fernandes 66′ i 80′, Hojlund 84′ – Bogle 35′, Diaz 50′

Składy:

Manchester United: Onana – Dalot, Casemiro, Maguire, Wan-Bissaka – Eriksen (McTominay 64′), Mainoo (Amrabat 90′) – Antony (Amad 55′), Fernandes, Garnacho – Hojlund (Wheatley 90′)

Rezerwowi: Bayindir, Amad, Ogunneye, Jackson, Wheatley, Amass, Amrabat, McTominay, Forson

Sheffield United: Foderingham – Hamer, Holgate, Ahmedhodzić, Trusty, Brooks – Arblaster, Osborn, Bogle – Ben Diaz, Archer

Rezerwowi: Larouci, Grbic, McAtee, Hampson, Slimane, Norwood, Souza, Curtis, Osula

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze