manutd.com

Benni McCarthy o sytuacji Jadona Sancho: rozmawiałem z nim, ale nie chciał przepraszać za to, o co go posądzano

Marcel Zakaszewski
Zmień rozmiar tekstu:

Benni McCarthy, obecny członek sztabu szkoleniowego Erika ten Haga w Manchesterze United, wyjaśnił konflikt między holenderskim menedżerem a Jadonem Sancho. W wywiadzie dla “947 Joburg” McCarthy wyznał, że rozmawiał z grającym teraz na wypożyczeniu Sancho i Anglik nie zamierzał przepraszać Erika ten Haga za swoje oświadczenie w mediach społecznościowych przeczące słowom Holendra. 

– Rozmawiałem z menedżerem i powiedziałem mu: “Wiesz, że Jadon jest delikatny i czuje, że jeśli przeprosi to będzie uznany za kogoś, kto nie trenuje i nie pracuje ciężko i że wszystko co zostało mówione o nim w negatywnym kontekście będzie prawdą.” On tego nie chciał. Menedżer powiedział natomiast, że wszystko czego chce to zwykłe przeprosiny.

– Pogadałem z Jadonem jako trener, mentor, przyjaciel i ktoś, kto także dorastał na ulicach i zna tamtejsze warunki. On jednak tego po prostu nie widział i powiedział: “Nie zamierzam przepraszać, bo jeśli to zrobię, to jednocześnie przeproszę za bycie leniwym, za wieczne spóźnianie się na treningi, nie dawanie z siebie wszystkiego. Za to właśnie bym przepraszał.” Takie były jego powody.

Co zatem następne w przypadku Sancho? Jego występy na wypożyczeniu w Dortmundzie pokazały kilka iskier jego dawnej formy, lecz jego przyszłość wciąż jest nieznana. Borussia chciałaby zatrzymać Sancho u siebie, ale musieliby wydać bardzo wiele, żeby sobie na to pozwolić. Jeśli Ten Hag zostałby zwolniony, to otworzyłoby drzwi dla Jadona Sancho do powrotu na Old Trafford.

Komentarze

Podobne wpisy

Najnowsze