Radek Vitek przyznał, że jest niezadowolony ze sposobu, w jaki Manchester United został pokonany przez Rosenborg. “Czerwone Diabły” w pierwszym przedsezonowym meczu przegrali w Trondheim z gospodarzami 0:1.
Podopieczni Erika ten Haga byli testowani przez całe spotkanie, a Radek Vitek wykonał serię znakomitych interwencji, utrzymując do 92. minut czyste konto, zanim ostatecznie Rosenborg znalazł sposób na obronę Manchesteru United.
Reprezentant Czech rozegrał całe spotkanie, i podczas pomeczowego wywiadu wyraził swoje rozczarowanie wynikiem meczu, ale także dostrzegł szansę zaimponowania menedżerowi.
20-latek spędził drugą połowę kampanii 2023/24 na wypożyczeniu w Accrington Stanley, a podczas przygotowań do nowego sezonu, stara się pokazać z jak najlepszej strony.
– To dla nas rozczarowanie, ponieważ uważam, że zawsze powinniśmy dążyć do zwycięstwa. Menedżer powiedział, że nie ma znaczenia, że to mecze towarzyskie, powinniśmy wymagać od siebie więcej, ponieważ to jest w naszym DNA.
– Jesteśmy w fazie budowania, ponieważ to dopiero nasz pierwszy tydzień przygotowawczy, więc wciąż czekamy na powroty kilku chłopaków po spotkaniach reprezentacji. Ale jak powiedziałem, ostatecznie liczy się tylko zwycięstwo.
Erik ten Hag w drugiej odsłonie zdecydował się zmienić wszystkich zawodników z pola, a czeski bramkarz był jedynym piłkarzem “Czerwonych Diabłów”, który rozegrał pełne 90. minut w Trondheim.
Rosenborg w całym meczu oddał 19 strzałów, a Vitek zaprezentował się znakomicie przed ponad 20 tysiącami kibiców w Norwegii.
– To naprawdę dobrze, że młodzi chłopcy dostają szansę, bo kiedy wychodzisz na boisko, musisz się pokazać. To wielka szansa wystąpić przed wielką publicznością, która patrzy na ciebie. Musisz wymagać od siebie tego, co najlepsze.
– To niesamowite uczucie, ponieważ fani byli wspaniali. Wielu z nich było w naszym hotelu, a nawet na stadionie publiczność była niesamowita: pełny stadion w czerwonych koszulkach.









