Pomimo najgorszego w historii sezonu w Premier League, zakończonego dopiero na 15. miejscu, klub z Old Trafford zanotował najwyższy wynik finansowy w dziejach. Manchester United odnotował rekordowe przychody, sięgające 665,5 mln funtów, jednak mimo to klub poniósł stratę w wysokości 18,4 mln funtów.
Kilka miesięcy temu mniejszościowy właściciel sir Jim Ratcliffe ostrzegał, że klubowi grozi wyczerpanie środków finansowych przed końcem 2025 roku, jednak wdrożona przez grupę INEOS restrukturyzacja, która objęła ponad 300 zwolnień pracowników, pozwoliła znacząco obniżyć koszty.
Według władz klubu zaprezentowane wyniki są efektem działań oszczędnościowych wprowadzonych przez INEOS – choć budzą one krytykę w niektórych środowiskach.
Rekordowe przychody komercyjne i meczowe
Klub pochwalił się rekordowymi wpływami zarówno z dnia meczowego, jak i z działalności komercyjnej – głównie dzięki umowie sponsorskiej z firmą Snapdragon, której logo zdobi koszulki pierwszego zespołu.
Podkreślono również, że wskaźnik EBITDA (zysk przed odsetkami, podatkami, amortyzacją i deprecjacją) wyniósł 182,5 mln funtów, co stanowi najwyższy wynik wśród wszystkich klubów w Europie od czasów pandemii. W branży piłkarskiej to kluczowy wskaźnik kondycji finansowej organizacji.
Transfery i redukcja płac
Prezentowane dane obejmują okres do końca czerwca i nie uwzględniają letnich wydatków transferowych w wysokości ok. 200 mln funtów, przeznaczonych na wzmocnienia – m.in. Matheusa Cunhę, Bryana Mbeumo, Benjamina Sesko czy Senne Lammensa.
Wydatki na pensje spadły o 51,5 mln funtów do poziomu 313,2 mln – efekt braku gry w Lidze Mistrzów oraz odejścia kilku najlepiej opłacanych piłkarzy. Podobna sytuacja może powtórzyć się w obecnym sezonie, gdyż Manchester United nie zakwalifikował się do żadnych europejskich rozgrywek.
Dla porównania, rok wcześniej klub zanotował stratę netto wynoszącą 113,2 mln funtów.
Zadłużenie i koszty operacyjne
Historyczne zadłużenie klubu, będące spuścizną przejęcia przez rodzinę Glazerów sprzed 20 lat, pozostaje niezmienione w wysokości 650 mln dolarów. Spadło jednak w ujęciu funtowym – z 511 mln do 471,9 mln – dzięki korzystnemu kursowi walutowemu.
Manchester United wydał 36,6 mln funtów na tzw. „wydatki nadzwyczajne”, związane z restrukturyzacją oraz odprawami dla byłego menedżera Erika ten Haga i jego sztabu szkoleniowego.
Łączne koszty operacyjne wyniosły 733,6 mln funtów – o 34,9 mln mniej niż rok wcześniej. Pensje zmniejszyły się o wspomniane 51,5 mln, natomiast inne koszty operacyjne wzrosły o 21 mln do poziomu 170,4 mln, głównie w wyniku – jak określił klub – „przejścia na nowy model e-commerce w bieżącym roku”.









