Harry Maguire i Andre Onana jako bohaterowie Manchesteru United w meczu z Kopenhagą (1:0) udzielili pomeczowego wywiadu na murawie. Anglik strzelił jedynego gola, a kameruński golkiper obronił jedenastkę w ostatniej akcji spotkania.
Harry Maguire: – To niesamowite, co się wydarzyło. Musimy być bardziej skuteczni, bo mogliśmy strzelić drugiego gola. Mieliśmy wiele kontrataków i tak naprawdę nie pozwoliliśmy im wykreować żadnej sytuacji. Pierwsza połowa była fatalna, druga już dużo lepsza, ale wciąż nie perfekcyjna. To ważne trzy punkty, choć w końcówce było gorąco, bo daliśmy im trzy punkty, ale Andre Onana popisał się wielką interwencją.
Andre Onana: – Po prostu wykonuję swoją pracę. Wygranie tego meczu było dla nas ważne, a graliśmy z trudnym zespołem. Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo zagraliśmy dobry mecz – świetny rozegrał Harry Maguire, który zdobył też wspaniałego gola. Musimy to kontynuować
Harry Maguire: – To była jedna z tych nocy, podczas której tak miało być. To było gdzieś zapisane, że wygramy. Niesamowita interwencja w końcówce. To zwycięstwo dedykowane rodzinie sir Bobby’ego Charltona. To był dla nas trudny tydzień. Wygraliśmy na trudnym terenie z Sheffield United i wiedzieliśmy, że czeka nas wielkie starcie w Lidze Mistrzów. Sir Bobby wpływał na ten klub, wpływał na szatnię i będziemy za nim tęsknić. Jesteśmy dumni z tych trzech punktów.
Andre Onana: – Zgadza się, pokazaliśmy obaj odporność. Jesteśmy Manchesterem United, wielkim klubem, który ma w swoich szeregach wielkich graczy. To była tylko kwestia czasu. Musimy to kontynuować. Jeśli chodzi o wyjście z grupy, to jestem pewien, że się uda.
Harry Maguire: – Usłyszeć kibiców skandujących twoje nazwisko – to niesamowite. Ale tak jak powiedział Andre, jesteśmy Manchesterem United – jednym z najwspanialszych klubów na świecie. Jestem dumny z tego, jak zachowywałem się i radziłem sobie z tym wszystkim przez ostatnie 10-12 miesięcy. Teraz dostałem swoją szansę. Jestem tu dla drużyny, gotowy, by pomóc jej w każdej chwili i zrobię wszystko, by przywrócić temu klubowi należne miejsce.









