bryan mbeumo1
manutd.com

Kulisy transferu Bryana Mbeumo. Jak Man Utd przełamał impas w negocjacjach?

, Joanna Bryndza
Zmień rozmiar tekstu:

Manchester United w poniedziałek sfinalizował transfer Bryana Mbeumo za łączną kwotę 71 milionów funtów. “Czerwone Diabły” są jednak głęboko sfrustrowane sposobem prowadzenia negocjacji z Brentford i oskarżyły londyński klub o ciągłe zmienianie warunków, a ponadto wywieranie presji na Kameruńczyku, aby ten przeszedł do Tottenhamu Hotspur lub Newcastle United – czytamy na łamach “The Telegraph” i The Athletic.

Źródła na Old Trafford twierdzą, że Brentford ostatecznie zażądał opłaty w wysokości 70 milionów funtów plus dodatkowe 7 milionów funtów zawartych w bonusach i zachęcał Mbeumo do zaakceptowania niższego wynagrodzenia w Manchesterze United, aby zwiększyć swoje szanse na osiągnięcie tej kwoty. Z kolei “The Bees” sądzili, że “Czerwone Diabły” próbowały obniżyć opłatę transferową. 

Brentford mógł liczyć na wyższą propozycję od Newcastle lub Tottenhamu, jednak żaden z tych zespołów nie był gotowy na spełnienie warunków płacowych, jakie zostały zaoferowane w Manchesterze. “Pszczoły”, zaniepokojone ofertą Manchesteru United, próbowały podnieść swoją wycenę, aby odzwierciedlić to, ile inne kluby były gotowe zapłacić.

Pomimo rzekomych prób przejęcia zawodnika ze strony Chelsea, klub z Old Trafford w piątek zgodził się na opłatę podstawowych 65 milionów funtów, a sześć tygodni napiętych negocjacji dobiegło końca. Źródła w Chelsea zaprzeczyły, jakoby klub wystosował jakąkolwiek ofertę za Mbeumo.

Od czasu złożenia pierwszej propozycji do osiągnięcia porozumienia minęły 44 dni, co wywołało wzrost niepokoju wśród kibiców, ale Manchester United uważał, że miał dobry powód, aby czekać. Zresztą, 44 to liczba goli, jakie “Czerwone Diabły” zdobyły w ubiegłym sezonie w Premier League, a sprowadzenie Mbeumo jest postrzegane na Old Trafford jako istotny krok w kierunku rozwiązania tej niedoskonałości w pierwszym pełnym sezonie Rubena Amorima.

Manchester United po otrzymaniu odmowy od Liama Delapa, natychmiast zwrócił się ku Mbeumo. Klub już wcześniej przeprowadził wstępne analizy potencjalnej umowy i wiedział, że preferencją zawodnika jest dołączenie do nich, a nie do ligowej konkurencji. Osoby zaznajomione z sytuacją – które na potrzeby tego tekstu wypowiadają się anonimowo – twierdzą, że różne kluby zostały poinformowane o żądaniach finansowych Mbeumo i że dołączy on do każdego zespołu, który będzie w stanie im sprostać. 

Jednak atrakcyjność Manchesteru United okazała się szersza: wzrost popularności dzięki ogromnej bazie kibiców oraz szansa na dołączenie do drużyny, która chce powrócić do czasów zdobywania najważniejszych trofeów. Pensja Kameruńczyka na Old Trafford, która jest uzależniona od wyników, mieści się w klubowej strukturze płac.

Pierwsza propozycja Manchesteru United sięgała kwoty 45 milionów funtów plus dodatki w wysokości 10 milionów funtów, ale nie zrobiła wrażenia na właścicielu Brentford, Matthew Benhamie. Był to początek niepokoju w negocjacjach, które spowolniły postęp. Brentford uważał, że “Czerwone Diabły” otrzymały od pośredników informację o cenie, która umożliwiłaby sfinalizowanie transakcji – pierwotna oferta była niższa, a w każdym razie wycena Brentford nie zgadzała się ze wspomnianym komunikatem od pośredników.

Pojawiły się doniesienia, że Tottenham złożył propozycję opiewającą na 70 milionów funtów. Spurs zaprzeczyli, że biorą udział w licytacji, ale Brentford upierał się, że ta kwota stanowi kolejny wskaźnik wartości zawodnika, a Manchester United będzie musiał znacząco podnieść swoją ofertę.

Drugi faks stanowił równowartość kwoty, jaką klub z Old Trafford wyłożył za Matheusa Cunhę. Konkretnie 55 milionów funtów oraz 7,5 miliona funtów w dodatkach. Chociaż pierwsza oferta była jedynie próbą sprawdzenia sytuacji, Manchester United wierzył, że po wstępnych rozmowach, ta propozycja ma duże szanse na uzyskanie akceptacji. Tymczasem “Czerwone Diabły” ponownie spotkały się z odmową. 

To, czy Brentford zmienił zasady gry, czy też Manchester United został źle poinformowany, zależy od punktu widzenia, ale każda z tych teorii została przytoczona przez osoby związane z tą transakcją. Przepychanki trwały. Niektóre zaangażowane osoby twierdzą, że Brentford wywierał presję na Mbeumo, aby ten wyraził zgodę na przenosiny do klubów, które zaoferowały wyższą kwotę, takich jak Newcastle. Tottenham również był świadomy kosztów tej transakcji.

Mbeumo nadal trzymał się przy swoim, co nie oznaczało, że Brentford pozwoli mu odejść za mniej, niż byli gotowi wyłożyć rywale Manchesteru United. Londyński klub zasugerował, że 25-latek mógłby zaakceptować niższą pensję na Old Trafford, aby umożliwić uzyskanie wyższej kwoty transferowej. To nigdy się nie wydarzyło i ostatecznie to Brentford poszedł na kompromis w kwestii żądanej ceny. 

Po serii różnych kwot, ostateczna wartość jaką Manchester United otrzymał na piśmie, wynosiła 70 milionów funtów plus 7 milionów funtów w dodatkach. Zeszłego lata “Pszczoły” sprzedały Ivana Toneya i nie zamierzały pozwolić, aby Mbeumo odszedł w tym samym okienku transferowym. Przyjęli, że będzie trudno utrzymać Mbeumo przez więcej niż jeden sezon, ale prognozowali, że udana kampania mogłaby podnieść jego wartość do 80 milionów funtów. 

Rozmowy prowadził Phil Giles (dyrektor sportowy Brentford), a po stronie Manchesteru United, Matt Hargreaves (dyrektor ds. negocjacji) oraz Jason Wilcox (dyrektor sportowy), który dobrze zna Gilesa, ponieważ jego syn grał w rezerwach Brentford, aż do końca sezonu 2024/25. Sir Jim Ratcliffe wyznaczył parametry i chciał, aby jego kadra zarządzająca wynegocjowała dobrą umowę. 

Pojawił się element rywalizacji, a także próba odpowiedzialnego zarządzania finansami w obliczu cięć jakie zostały zainicjowane przez mniejszościowego właściciela INEOS. Problemem dla Manchesteru United stało się to, że Brentford był świadomy, jak bardzo zależy im na pozyskaniu Mbeumo, zwłaszcza po nieudanych próbach sprowadzenia Delapa. 

Ratcliffe, Amorim, Omar Berrada i Wilcox podjęli wspólną decyzję, aby decydować się na transfery zawodników z udokumentowanymi osiągnięciami w Premier League, a w poprzednim sezonie tylko Mohamed Salah, Alexander Isak i Erling Haaland mieli lepsze statystyki pod względem zdobytych bramek aniżeli Mbeumo. Jeśli uwzględnimy ostatnie trzy sezony, do tej listy dołącza jedynie Ollie Watkins, natomiast Mbeumo plasuje się na siódmym miejscu.

Siła nacisku Manchesteru United wynikała z faktu, że Kameruńczyk miał tylko 12 miesięcy do końca kontraktu. Brentford posiadał opcję przedłużenia do 2027 roku, ale obecne lato stanowiło dla nich ostatnią szansę na uzyskanie maksymalnej wartości. Po sezonie 2023/24, Mbeumo dał jasno do zrozumienia, że nie podpisze nowej umowy i chce odejść. 

“Czerwone Diabły” również uznały, że model zarządzania Brentford, a więc kupowanie, rozwijanie i sprzedawanie piłkarzy oznaczał, że ostatecznie musieli wyrazić zgodę na transfer, w przeciwnym razie podważyłoby to ich strategię. Po drugiej odrzuconej propozycji, Mbeumo przekazał Brentford i Tottenhamowi, że chce trafić wyłącznie do Manchesteru United.

Następnie “The Bees” pociągnęli za spust. Giles publicznie oświadczył, że Mbeumo zostanie, jeśli umowa nie będzie korzystna dla jego klubu. “Nie ma nic złego w zatrzymaniu najlepszych zawodników” – stwierdził. Manchester United wycofał się, czując, że czasami w negocjacjach cisza skłania drugą stronę do powrotu do stołu.

Minęły trzy tygodnie bez realnych postępów, co frustrowało fanów “Czerwonych Diabłów”. Symboliczny termin 7 lipca, pierwszy dzień powrotu “Czerwonych Diabłów” do treningów, minął bezpowrotnie. Zamiast tego, koniec letniej przerwy w Brentford, sprowokował ruch. Mbeumo stawił się w klubie 14 lipca i zachowywał się profesjonalnie, ale również stanowczo ponowił prośbę o transfer do Manchesteru United. Nie brał udziału w treningach na świeżym powietrzu, a zamiast tego pracował na siłowni.

Brentford zgłosił się do Ipswich Town, a Omari Hutchinson stał się ich celem do zastąpienia Kameruńczyka. Złożenie przez nich kilku ofert za lidera “The Tractor Boys” było kolejnym sygnałem, że saga z Mbeumo zbliża się do końca. W obliczu zbliżającej się trasy Manchesteru United po Stanach Zjednoczonych, kierownictwo klubu przeprowadziło nowe rozmowy twarzą w twarz, aby określić kolejne ruchy. Miejsce tego przełomowego szczytu było nietypowe: impas został przełamany na Islandii.

Okno transferowe było głównym tematem dyskusji, a Mbeumo znajdował się na szczycie listy priorytetów. Ratcliffe woli rozmawiać osobiście, gdy podejmuje ważne decyzje i w związku z tym zatwierdził trzecią propozycję w wysokości 65 milionów funtów plus 5 milionów funtów w dodatkach, osiągając pułap 70 milionów funtów, który został zaproponowany przez kontrowersyjną propozycję Spurs, aczkolwiek niższy od pakietu 77 milionów funtów, którego zażądał Brentford.

Londyński klub ostatecznie zdołał wycisnąć dodatkowy milion funtów, a Manchester United wyszedł z prośbą rozłożenia płatności gwarantowanej kwoty na cztery raty. Wewnętrzni informatorzy uważają, że na wcześniejszym etapie procesu, Brentford nie przyjąłby propozycji 71 milionów funtów wraz z dodatkami, które opierają się na mieszance osiągnięć indywidualnych i zespołowych.

Mbeumo otrzymał pozwolenie na podróż do Manchesteru, gdzie przybył w sobotę przed południem. W niedzielę przechodził badania medyczne, udzielał wywiadów i podpisywał dokumenty. Mimo że 25-latek mieszka w Anglii od 2019 roku, Manchester United musiał wyrobić dla niego nową wizę pracowniczą, co zmusiło pracowników klubu do działania, aby przygotować go na wtorkowy lot drużyny do Chicago. Agent Mbeumo, Jeremy Ramalingam, zajął się sprawami związanymi z zawodnikiem.

Niektóre osoby powiązane z “Czerwonymi Diabłami” przyznają, że klub zapłacił za Mbeumo najwyższą wartość, a być może nawet coś powyżej, ale biorąc pod uwagę natychmiastowy wpływ na zespół, jakiego oczekuje Amorim i ogólny popyt na napastników Premier League, ten wydatek jest postrzegany jako opłacalny. 

Zamiast wydawać pieniądze na zawodnika z Europy, który mógłby stać się elitarnym talentem, co upodobał sobie Manchester United w ostatnich latach, akceptują większą kwotę za uznanego zawodnika. Teraz pytanie brzmi, czy Mbeumo będzie w stanie przełożyć swoje umiejętności na większą scenę i być pod lupą na Old Trafford.

Powiązani zawodnicy

Podobne wpisy

Najnowsze

Rankingi

Najwyższa średnia

# Zawodnik Śr. ocena
1. 7,65
2.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
7,20
3. 7,12
4.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
7,08
5. 6,99

Najwięcej bramek

# Zawodnik Bramki
1.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
12
2. 12
3. 9
4.
Casemiro
Casemiro Pomocnik
9
5.
Matheus Cunha
Matheus Cunha Napastnik
9

Najwięcej asyst

# Zawodnik Asysty
1. 22
2. 4
3.
Bryan Mbeumo
Bryan Mbeumo Napastnik
3
4.
Amad Diallo
Amad Diallo Napastnik
3
5.
Diogo Dalot
Diogo Dalot Obrońca
3

Bestsellery w sklepie